środa, 30 września 2015

[RECENZJA] "A.B.C." - AGATHA CHRISTIE

Jakże inna jest ta powieść od wielu kryminałów świadczy każda kolejna jej strona. Agatha Christie wpadła na całkiem nowatorski pomysł i postanowiła zabawić się z czytelnikami w niecodzienne śledztwo. Tym razem, pozornie, to nie odnalezienie sprawcy jest priorytetem, a raczej rozsądne i przemyślane wyprzedzanie jego myśli. Sprawa zaczyna się od krótkiego niepozornego listu, który podsyca ciekawość Poirota. Nadawca, tajemniczy A.B.C., wyzywa Herkulesa Poirota na inteligentny alfabetyczny pojedynek, celowo nazywa detektywa mądralą, czym podjudza jego i tak niemałą ciekawość.


środa, 23 września 2015

[RECENZJA] "KARALUCHY" - JO NESBØ

Średnie spotkanie z „Człowiekiem nietoperzem” mam już w niepamięci. Jo Nesbø nie okazał się tylko rozreklamowanym autorem, a człowiekiem, który ma dobre podstawy do pisania powieści kryminalnych. „Karaluchy” dotrzymywały mi towarzystwa podczas tegorocznego urlopu i wychodziło im to nawet nieźle. Udało mi się nawet polubić Harry’ego Hole, który w pierwszej części niekoniecznie przypadł mi do gustu. 

środa, 9 września 2015

[RECENZJA] "CZŁOWIEK NIETOPERZ" - JO NESBØ

Gdy czytam krótką okładkową recenzję duńskiego dziennika Kristeligt Dagblad opisującą "Człowieka nietoperza" jako książkę zaskakującą i zapewniającą dynamiczną akcję, zastanawiam się, czy w Danii brakuje dobrych kryminałów, czy może ja czegoś nie doczytałam w lekturze Jo Nesbø. Miałam chętkę na tego autora już od dość dawna. Nie wiem, czy była ona powodowana ogólną popularnością samą w sobie, czy może charakterystycznymi tytułami książek (dalsze części to: "Karaluchy", "Czerwone gardło", itp.), ale uważałam norweskiego pisarza za swego rodzaju pewnik na mojej czytelniczej drodze. Wszystko było dobrze dopóki... nie zaczęłam czytać.

czwartek, 3 września 2015

[RECENZJA] "ZABÓJSTWO ROGERA ACKROYDA" - AGATHA CHRISTIE

Po niewyróżniającym się spotkaniu z panną Marple w powieści „Morderstwo odbędzie się…” nie poddałam się i kontynuowałam poszukiwanie kryminalnej iskierki w kolejnym dziele Agathy Christie. Przerzuciłam się na innego, chyba oficjalnie bardziej lubianego bohatera powieści słynnej autorki, prywatnego detektywa Herkulesa Poirot'a. Jakże miłe było to spotkanie opiszę w następnych akapitach.


TOP