niedziela, 31 stycznia 2016

[RECENZJA] "ZAGINIĘCIE" - REMIGIUSZ MRÓZ | Tajemnica domku letniskowego


Niejeden mógłby napisać, że zaginięcie małej dziewczynki jest materiałem używanym nie mniej niż olej w zatęchłym zajeździe przy trasie szybkiego ruchu. Remigiusz Mróz udowadnia jednak, że nie odgrzewa kotleta na starym oleju, a jego propozycja okazuje się trafna i kilkuwarstwowa. 

piątek, 29 stycznia 2016

BIULETYNKA | LUTY 2016

Styczeń powoli dobiega końca więc tradycyjnie warto podsumować, co wydarzyło się w ostatnich tygodniach w świecie literatury, a także przygotować się na kolejny miesiąc. Luty zapowiada się całkiem ciekawie. Zapraszam na pierwszy w tym roku numer Biuletynki :)

wtorek, 26 stycznia 2016

[RECENZJA] "KASACJA" - REMIGIUSZ MRÓZ | Laury należą się temu, który zagrał najlepiej


Przed rozpoczęciem przygody z twórczością Remigiusza Mroza poczyniłam kilka przygotowań. Udałam się na spotkanie autorskie, gdzie poznałam pisarza. Zapoznałam się też z kilkudziesięcioma recenzjami książek autora, zwracając dużą uwagę na „Kasację”, do której przymierzałam się jako pierwszej. W pewnym momencie znałam już kreacje bohaterów i miałam w głowie konkretny zarys fabuły. Wyrzuciłam jednak wszelkie oczekiwania na bok i zaczęłam czytać powieść całkiem na czysto. Zaproponowany thriller wykazał się niezwykłą dynamiką, śmiałością i bogactwem niesztampowego języka. Autor znalazł swoją niszę na rozbudowanym rynku wydawniczym, co zaowocowało olbrzymią świeżością tematu.

piątek, 22 stycznia 2016

[RECENZJA] "MORDERSTWO I CAŁA RESZTA" - MARTA REICH | Kocioł na warszawskich salonach

Oczekiwania wobec powieści kryminalnych stale rosną. Wprawiony czytelnik nie da sobie w kaszę dmuchać, zna już pewne schematy i strategie pisarzy. Nie da się też łatwo wmanewrować w niezasadne zakończenie i spodziewa się wręcz niespodziewanego. Właśnie zakończyłam czytanie debiutanckiej powieści pani Marty Reich „Morderstwo i cała reszta” i mój podziw nie ma sobie równych. Przez kilkaset stron wiązałam znane fakty, rozpisywałam w myślach możliwe scenariusze, miałam w głowie kilkadziesiąt różnych rozwiązań, ale pani Marta przewidziała spryt i pazerność czytelnika. Pełna wigoru, niezwykle logiczna i nad wyraz lekka propozycja autorki, okazała się cennym i szalenie inteligentnym debiutem.

sobota, 16 stycznia 2016

"ZŁAMANE PIÓRO" - MAŁGORZATA MARIA BOROCHOWSKA | Ekspresja i magia symboli


Bardzo sceptyczne były zalążki tego spotkania. Początkująca pisarka wyjeżdża na wieś i poznaje lokalnego macho, który okazuje się herosem artystycznego świata. Czy takich opowiastek nie ma przypadkiem na pęczki? Niby tak, to zwykły przewidywalny banał, jakich tysiące wśród publikacji… Jakże dużą gafę można popełnić, wypowiadając podobną opinię o „Złamanym piórze” Małgorzaty Marii Borochowskiej. To nie jest historia jedna z wielu, a raczej mocno liryczne opowiadanie o poszukiwaniu własnej osobowości oraz o wyjątkowo trudnym, chaotycznym i refleksyjnym rozliczeniu się ze swoją przeszłością. Czy jest to także opowieść o pięknej miłości? To musicie zweryfikować sami.

piątek, 15 stycznia 2016

SPOTKANIE AUTORSKIE Z REMIGIUSZEM MROZEM | Krótka relacja z premiery "Przewieszenia"

Nie miałam jeszcze okazji czytać żadnej powieści Remigiusza Mroza i czuję się wręcz nieobyta z tego powodu :)


środa, 13 stycznia 2016

BURZA MÓZGÓW | Dlaczego lubimy powieści grozy?

Nawiedzony dom, upiór, klątwa, choroba psychiczna, śmierć… To pojęcia, które kojarzą się ze strachem, szaleństwem i horrorem. Nikt nie chce doświadczyć ich na żywo, boimy się nawet o nich pomyśleć, a jednocześnie… lubimy o tym czytać. Nie wszyscy, bo słowa również wywołują ogromne emocje, ale duże grono osób przyznaje, że uwielbia powieści grozy.

sobota, 9 stycznia 2016

[RECENZJA] "WYBAWICIEL" - JO NESBØ | Mozolny powrót do żywych

Jak pies właścicielowi, tak i ja, jestem wierna Harry’emu Hole. Anarchista, wieczny alkoholik i nałogowy palacz, którego trudno polubić, a nadzwyczaj łatwo ignorować. Ignorancja w tym przypadku jest jednak czasowa, nie da się bowiem przejść obojętnie obok zasług tak inteligentnego i sprytnego komisarza. Czy „Wybawiciel” potwierdza wyjątkowość wysokiego blondyna, którą udowodnił już kilkukrotnie w poprzednich częściach?

piątek, 8 stycznia 2016

MINI BOOK CHALLENGE 2016 | Lista uczestników

http://mozaika-literacka.blogspot.com/2016/01/mini-book-challenge-2016-lista.html

Cieszę się, że aż kilkanaście osób postanowiło razem ze mną realizować wyzwanie MINI BOOK CHALLENGE 2016. Minął pierwszy tydzień stycznia więc postanowiłam zweryfikować listę uczestników. Cieszę się, że niektóre osoby już zaczęły realizować poszczególne zadania, to świadczy o Waszej determinacji i chęci zrealizowania postanowienia noworocznego. Oby tak dalej!

środa, 6 stycznia 2016

[RECENZJA] "GREY" - E L JAMES | Maszynka do zarabiania kasy, czy przyjemny powrót do pokoju zabaw?

Ta książka została zmieszana z błotem znacznie wcześniej, niż pojawiła się w księgarniach. Jedni skreślili ją z góry za nazwę, drudzy nie chcieli być częścią jej zysku, jeszcze inni „odważyli się” przeczytać i stwierdzili, że znaleźli się na dnie literatury. Między licznymi przeciwnikami znalazła się też wierna grupa sympatyków perwersyjnej miłości Christiana i Any, Ta grupa dzielnie broni mocnych stron książki.

poniedziałek, 4 stycznia 2016

WYZWANIE KIEDYŚ PRZECZYTAM - EDYCJA 2016



Z dużą przyjemnością zgłaszam swój udział w wyzwaniu KIEDYŚ PRZECZYTAM organizowanym przez LUSTRO RZECZYWISTOŚCI. Wcześniej nie miałam okazji uczestniczyć w tej akcji, a szkoda, bo lubię stawiać przed sobą realne, mocno sprecyzowane i przede wszystkim, osiągalne cele. Cieszy mnie ta akcja także pod innym względem, nareszcie nie będę odkładać niektórych egzemplarzy na potem, a ich lekturą będę mogła delektować się szybciej. Na szczęście, wyzwanie dotyczy również książek wypożyczonych oraz ebooków. Starałam się tak dobrać literaturę, aby nie mieć z nią żadnych trudności, większość z tych pozycji pomoże mi również w realizacji innych postanowień.

sobota, 2 stycznia 2016

[ZAKOŃCZONY] KONKURS - MAŁE SUKCESY | Sam wybierz sobie książkową nagrodę

BANER

Przełom roku okazał się dla mnie wyjątkowy pod względem statystycznym. Jeszcze w grudniu liczba odsłon bloga przekroczyła 10 tys., a początek stycznia przyniósł setnego obserwatora. Pragnę Wam bardzo podziękować za zaufanie, jakim obdarzyliście mnie w pierwszych miesiącach istnienia bloga Mozaika Literacka, a także za systematyczne odwiedziny i bardzo rzetelne komentarze wpisów.

Myślę, że te MAŁE SUKCESY są idealnym uzasadnieniem dla pierwszego KONKURSU, do którego gorąco Was zachęcam.

TOP