„PIEKIELNIE SZCZERE” – GABRIELA GARGAŚ, ALINA ADAMOWICZ | Powieść nasiąknięta prawdziwością kobiecego życia

„PIEKIELNIE SZCZERE” – GABRIELA GARGAŚ, ALINA ADAMOWICZ | Powieść nasiąknięta prawdziwością kobiecego życia

Mocno przejmująca, intymna, tak niesamowicie ważna i potrzebna. Gabriela Gargaś i Alina Adamowicz z wyczuwalną subtelnością wkradają się w niezwykłą otchłań miłości siostrzanej, przywołują siłę rodzinnego wsparcia, utrwalając fabularne dylematy i doskwierające bohaterkom sercowe uniesienia, snują opowieść odzwierciedlającą autentyczne kadry uczuciowych wątpliwości, pozwalają tym samym poszukać w tych kreacjach siebie, zachęcają do głębszych przemyśleń.

Przekraczając próg tej refleksyjnej opowieści, z łatwością można wyczuć jej obyczajowo-dramatyczną i tym samym mocno rzeczywistą nutę. Autorki naprzemiennie poruszają się tu po codzienności odczuwalnie czułych i wrażliwych dusz – trzech sióstr, które chcąc dogonić szczęście, wielokrotnie potykają się o gorycz uwierającego niespełnienia, na oczach bliskich gubią się w powierzchowności wizualnie idealnych doznań, doświadczają emocjonalnej bezradności, boleśnie przeżywają troski, rozstania i porażki, nieustannie żywią się wyczerpującą niepewnością. Każda z nich osnuta zostaje własnymi słabościami, każda podejmuje walkę o zdefiniowanie swojej tożsamości. Niespodziewany rozpad małżeństwa, eksploracja ślepego zadurzenia, traumatyczna przeszłość, eskalacja przemocy w pozornie perfekcyjnym związku, zgubna ucieczka w pracę, zdrada, przenikliwy smutek, strata, wreszcie tęsknota uderzająca w roztrzaskane już serce – to właśnie tak ważne motywy składają się na podróż pełną wartościowych wzruszeń, niezwykle osobistą, rozczulającą. W rozdzierający obraz powracającej samotności, nieprzerwanie wkradają się nadzieje, uśmiechnięte chwile i zauroczenia, przywołane zostają więzi z najbliższymi i potrzeba przetrawienia gnieżdzących się głęboko zmartwień, gdzieś szeptem utrwala się absolutnie najważniejsza myśl – o niepodważalnym, wręcz elementarnym znaczeniu relacji z samym sobą.

Powieść nasiąknięta prawdziwością kobiecego życia. Nie tylko piekielnie szczera, jak podpowiada świetnie dobrany tytuł, ale też intymna, ważna, w uczuciowych gestach otwierająca oczy, z pewnością przywołująca znamienne wzorce. Gabriela Gargaś i Alina Adamowicz z czułością wkradają się w otchłań siostrzanych wrażliwości, namacalnie wnikają w ich samotność i doskwierające wątpliwości, tworzą portret ludzkiego zagubienia, z zamierzoną refleksją przenikają smutek i oblicze sercowych niepowodzeń, ogłuszają stratą i tęsknotą, tym samym zachęcają do zdefiniowania najważniejszej, wręcz fundamentalnej myśli – o wadze miłości do samego siebie.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Luna

„ANIOŁ NA GŁÓWCE OD SZPILKI” – ALEKSANDRA RAK | Ta historia dosłownie uzależnia ciepłą myślą!

„ANIOŁ NA GŁÓWCE OD SZPILKI” – ALEKSANDRA RAK | Ta historia dosłownie uzależnia ciepłą myślą!

To kolejna wzruszająca powieść Aleksandry Rak, która zdaje się być ważną odpowiedzią dla pogubionych dusz. Historia nasączona potrzebą bliskości, niezwykle uczuciowa, piękna i niepowtarzalna, w naruszonej pasji z pewnością inspirująca. Anioł na główce od szpilki to obyczajówka o wyraźnie kojącym i jednocześnie refleksyjnym charakterze, to sentymentalne uniesienia i różne oblicza samotności, to smutek zapisany w stęsknionym za dziadkami sercu, to także zachęta do dostrzeżenia drugiego człowieka.

To niezaprzeczalnie jedna z tych nieśpiesznie snutych aranżacji fabularnych, przywołujących ciepłe myśli oraz, nawiązując do niemal poetyckiego tytułu, anielskie dobro. A wszystko dzięki wyjątkowej i jakże czułej na ludzkie nieszczęścia kreacji, którą czytelnik spotyka w chwili doszczętnego zagubienia. Przeszywająca tęsknota za niedawno pożegnaną babcią, wypowiedzenie z pracy, doskwierający brak wsparcia rodzinnego i wypadek samochodowy, który nieoczekiwanie okazuje się wstępem do nowego rozdziału. Przeprowadzka do mieszkania ukochanych dziadków w sentymentalnie nakreślonym familoku staje się dla bohaterki szansą na inspirujące rękodzieło, w oczach nie do końca świadomych sąsiadów, przybierające tajemniczy i jak się okazuje, mocno terapeutyczny kształt, w perspektywie czytelnika natomiast, otulone zostaje ważną refleksją oraz motywacją do odważnych poszukiwań siebie w odczuwalnie szarej lub zwyczajnie nielubianej prozie własnej codzienności. Godna naśladowania siła kobiecej empatii, różne spojrzenia na samotność człowieka, starość domagająca się wsparcia, naturalna chęć pomocy, niełatwe relacje z rodziną, nadszarpnięte zaufanie i wreszcie przeszłość próbująca zniszczyć drogę do kiełkujących świeżo doznań – to właśnie tak wartościowe motywy obiera autorka i to ich poruszająca kompozycja, tworzy powieść wrażeniowo wręcz niesamowitą, z pewnością budującą, potrzebną, jedyną w swoim rodzaju.

Ta historia dosłownie uzależnia ciepłą myślą! Anioł na główce od szpilki to jedna z najpiękniejszych podróży po emocjach pozornie zwyczajnej codzienności – powieść nasiąknięta refleksją o kruchości życia, dotykająca różnych portretów samotności, przedzierająca się przez starość, także tę zgorzkniałą i niewygodną w młodszych oczach, inspirująca do odważnej eksploracji własnych marzeń, dająca nadzieję na bardziej uśmiechnięte jutro, utrwalająca sentymentalne fotografie. Aleksandra Rak niczym wirtuożka dobrych gestów i najlepsza przewodniczka po skrywanych gestach wrażliwości, zachęca do spojrzenia na drugiego człowieka, przywołuje wiarę w ludzi, rozczula i pokrzepia pogubione myśli.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Flow

„THINK LIKE A KILLER” – JULIA ŚWITKIEWICZ | Tak niesamowicie grząska, mętna i nieprzenikniona

„THINK LIKE A KILLER” – JULIA ŚWITKIEWICZ | Tak niesamowicie grząska, mętna i nieprzenikniona

Zagadka dotykająca najmroczniejszych szczelin nastoletniej wrażliwości. Historia przesiąknięta aromatem tajemniczej zbrodni, enigmatyczna, angażująca i niespodziewana. Julia Świtkiewicz z impetem wkrada się do wyczuwalnie intymnych przemyśleń swoich bohaterów, każe szesnastolatce podjąć niebezpieczną grę i mimo otulującego ją chaosu uczuciowych rozbieżności, ofensywnie szukać pożądanych odpowiedzi. Think Like a Killer to naprawdę wciągający thriller psychologiczny, przeznaczony dla oka dorosłych czytelników.

Autorce świetnie udaje się tu oddać klimat przeszywającego niepokoju. Nie ma tu bowiem przestrzeni na zaufanie, nie ma też miejsca na oczywistość fabularną. Każda z kreacji naznaczona zostaje aurą zamierzonej misterności, każda przedziera się przez mglistą otchłań tajemniczych zdarzeń, każda świadomie kieruje własnymi zamiarami. Przeprowadzka do owianej chłodem Minnesoty, przerażająca zbrodnia w średnio lubianym kręgu nowych znajomości, niechęć do przyrodniego brata i rozbieżne emocje względem kapitana drużyny hokejowej, który zostaje oficjalnie podejrzany o morderstwo, a także panoszące się ukradkiem fragmenty przeraźliwych w swym zarysie wspomnień – to właśnie te elementy tworzą ogniwa frapującej intrygi kryminalnej. Dla czytelnika to przede wszystkim nieśpieszna, a jednak w odczuciu absorbująca narracja pierwszoosobowa – poza absolutnie dociekliwą i jednocześnie zaskakująco pewną siebie postawą Audrey, odbiorca śledzi także przemyślenia wspomnianych już bohaterów, próbuje wybadać intencje każdej z pokrytej niejasnością twarzy, ostrożnie mierzy się z nikczemnością celowo wymierzanych słów, stara się połączyć znamienne elementy alarmującej układanki. Gdzieś kątem oka dostrzec można drobne błędy, nawet te logiczne, nie przeszkadza to jednak w ekscytującym budowaniu możliwych scenariuszy.

Intryga zaszyta w odmętach dziwnie panoszącej się dociekliwości. Tak niesamowicie grząska, mętna i nieprzenikniona, zauważalnie nasiąknięta kłamstwem i tajemnicami. Julia Świtkiewicz zaprasza na mocno wyrafinowaną, z pewnością pokerową i niejednoznaczną grę w gronie młodych i jakże przy tym perfidnych bohaterów, tworzy tym samym historię gęstą od niedopowiedzeń, w niespodziewanej zbrodni kryminalną, a jednak psychologiczną, wymijającą, tak bardzo zgubną. I chociaż fabuła ociera się o drobne błędy i logiczne nieścisłości, wciąga w swe nieobliczalne szpony, każe ostrożnie przyglądać się nastoletnim twarzom, fascynuje i zachęca do przemierzania szczelin szokującej przeszłości.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Beya
„BROKAT” – ANGELIKA WASZKIEWICZ | Bliskość wyrażona słodyczą wzajemnej nienawiści

„BROKAT” – ANGELIKA WASZKIEWICZ | Bliskość wyrażona słodyczą wzajemnej nienawiści

Mocno absorbująca powieść romantyczna. Historia nasycona instynktownymi emocjami, otulona finezją wdzierającej się ukradkiem namiętności, niepozbawiona dramatycznych, wręcz poruszających scen, piękna i ekscytująca. Angelika Waszkiewicz z czułością i zarazem plastycznie wkrada się w intymność naruszonych kreacji, barwnie akcentuje słowa ich rozbrajającej nienawiści, idealnie bawi się przestrzenią szalonego motywu enemies to lovers. Brokat wciąga w swe zabawne, niekiedy także przejmujące szpony, stając się przy tym podłożem ważnych i niewątpliwie trafnych refleksji.

Relacja tych dwojga niezaprzeczalnie domaga się czasu i wielu uszczypliwych zdań, wymaga także spisku przeciw zakochaniu przyjacielskich dusz, staje się też zachętą do skonfrontowania się z wymuszonym przez dorosłych scenariuszem codzienności. Ona grzęźnie w cieniu popularnej matki, światowej sławy gwiady popu, celowo ukrywając miłość do muzyki i ogromny talent, świadomie nie chce skręcić w stronę zbyt swobodnej i zbyt niebezpiecznej aury środowiska muzycznego. On natomiast idzie w ślad za prozą narzuconą przez niewzruszonego jego marzeniami ojca, zdaje się być kruchą marionetką w jego hardych, wręcz wyczuwalnie despotycznych oczach, nieustannie myśli o nieskalanej reputacji w mediach i unosi się wyniesioną z domu prawniczo-polityczną wyniosłością. Tu nie ma miejsca na eksplorację tlących się gdzieś w sercu pragnień, nie ma też przestrzeni na szczerość wyraźnie przytłumionych myśli, pozostaje jedynie głucha egzystencja pod dyktando innych, sztywny harmonogram i dopasowana do okoliczności przyszła żona. To właśnie mroczne szczeliny dorastania w blasku jupiterów oraz w zgodzie z nakazanym planem dnia, stają się źródłem najważniejszych przemyśleń, okazują się też ścieżką do wzajemnego zrozumienia i dbałości o to, co wizualnie mocno pobudza wyobraźnię. Widoczne różnice między kreacjami, niekończące się dogryzki, niesprawiedliwość kiełkująca w niespokojnych myślach, soczyste sceny namiętności i bosko wpleciony tu humor czynią tę powieść nie tylko cudownie romantyczną, ale też wzruszającą.

Bliskość wyrażona słodyczą wzajemnej nienawiści. Historia przesiąknięta trudnymi emocjami, refleksyjna, zmysłowa i bardzo uczuciowa. Angelika Waszkiewicz z zamierzoną zadziornością wkrada się do wrażliwości młodych bohaterów, barwnie nakreśla dotykającą ich niesprawiedliwość i konieczność podporządkowania się pod narzucone przez rodziców scenariusze, za pomocą uszczypliwych słów i rozbrajających epizodów, przeciera im szlak do szczerości doznań, otwiera na wzajemną fascynację i przybliża wizję schowanych w głębi marzeń. Brokat to niesamowita aranżacja motywu enemies to lovers, to szalone kadry rodzącej się pierwszej miłości oraz sabotaż namiętności pomiędzy najbliższymi przyjaciółmi.
_____
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Papierowe Serca
„GDY TYLKO CIĘ UJRZAŁAM” – PAIGE TOON | Uderzająca ciężarem boleśnie wrzynających się tajemnic

„GDY TYLKO CIĘ UJRZAŁAM” – PAIGE TOON | Uderzająca ciężarem boleśnie wrzynających się tajemnic

To niewątpliwie jedna z tych niesamowitych opowieści, które przenikają duszę splotem niewyobrażalnych wzruszeń. Historia mocno przejmująca i niespodziewana, ale też fascynująca, piękna i bardzo romantyczna. Paige Toon doskonale wie, jak uśpić czujność oczarowanego czytelnika, świadomie bowiem wkrada się w uroczy tembr świeżo nawiązanej znajomości, z zachwytem patrzy w przetarte tajemnicą oczy bohaterów, eksploruje kadry najpiękniejszych doznań, dopiero z czasem wyskakuje z tym, co całkowicie niszczy kojące przypuszczenia i tym samym zaskakuje kruchością namiętnie splecionych serc.

Już wyczuwalnie poetycki tytuł podpowiada, jak ważne może okazać się jedno spojrzenie. Pozornie krótkie, dyskretne, niepozorne, wyraźnie onieśmielone męską uważnością. To właśnie w ten epizodyczny, a jednak wrażeniowo finezyjny sposób, autorka aranżuje wstęp do niezwykłej znajomości dwojga pokruszonych okrutną przeszłością bohaterów. Ona zanurzona w pasji do optycznej codzienności, on z fotograficznym zmysłem – każde z nich dostrzega w ludzkich oczach coś wyjątkowego, ledwie widocznego, z pewnością też znamiennego, to w oczach zdają się utrwalać tu najważniejsze fotografie. Narracja pierwszoosobowa pozwala odbiorcy z łatwością wkraść się w kobiece przemyślenia, nie otwiera jednak szybko drzwi do wszystkich odpowiedzi. To, co najbardziej wstrząsające, domaga się czasu i szczerości wyznań, wymaga też starcia z wewnętrznymi demonami oraz spotkań z psychoterapeutką. Łączące obie dusze obawy przed długotrwałym związkiem, zacieśniające się nieśpiesznie gesty przyjacielskie, namiętność ukrywana pod uporem postanowień, próba odzyskania siebie poprzez szokująco trudną walkę z mrocznymi przeżyciami – to wszystko składa się na podróż wizualnie wzruszającą, dramatyczną i niespodziewaną, w odkrywaniu tajemnic wręcz wstrząsającą.

Niesamowicie ujmująca, piękna i niepowtarzalna, uderzająca ciężarem boleśnie wrzynających się tajemnic. Gdy tylko cię ujrzałam to powieść wyróżniająca się na szerokim romantycznym tle – z jednej strony przyjemna, delikatna, momentami wręcz rozbrajająca, z drugiej mocno szokująca, dramatyczna, zarażająca portretem doskwierającej przeszłości. Paige Toon z czułością zakrada się w otchłań dwóch pokruszonych niegdyś wrażliwości, dotyka motywu niechęci do długotrwałych relacji, pozwala bohaterom na barwne przyjacielskie uniesienia i powstrzymywanie widocznej gołym okiem namiętności, szuka szczerych wyznań oraz głębi w smutku ukradzionych spojrzeń, zmyślnie konfrontuje z mrocznymi demonami.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Albatros

„OBSESJA TERAPEUTKI” – VI KEELAND | Niezwykle pokręcona, przygniatająca siłą kobiecego niepokoju…

„OBSESJA TERAPEUTKI” – VI KEELAND | Niezwykle pokręcona, przygniatająca siłą kobiecego niepokoju…

Szalenie wciągający thriller psychologiczny o wyraźnie podkreślonym zabarwieniu erotycznym. Nie ma tu miejsca na fabularną oczywistość zdarzeń, nie ma też przestrzeni na delikatność uczuć – tu tragedia okazuje się wstępem do szokującej intrygi. Vi Keeland dosłownie zaraża niepokojem, momentami także swoistym przerażaniem, jednocześnie zasnuwa wyobraźnię aktami fizycznego pożądania, karmi zmysły smakiem zamierzonych niedomówień, każe szukać odpowiedzi w chaosie przenikliwych kłamstw.

Tu nic nie wygląda tak, jak podpowiada pierwotna myśl. Każda strona ocieka nieszczerością, wzbudza lęk i poczucie niepewności, każda może przynieść wstrząsające zaskoczenie. Autorka obrazowo wdziera się w otchłań skrzywdzonej życiem kobiecości, oddając narrację zaniepokojonej bohaterce, pozwala odbiorcy stać się świadkiem wielu dezorientujących scen. Mglista aura osnuwająca tajemniczą kreację śledzonego mężczyzny, tragedia łącząca dwa wybrakowane życiorysy, intymny pomór terapeutycznych wyznań, liczne kłamstwa i niedopowiedzenia, manipulacja drugim człowiekiem, wyzywające sceny fizycznej bliskości, przecieranie granic zawodowej etyczności i wreszcie intryga wdzierająca się w ogłuszoną strachem duszę – to wszystko składa się na rewelacyjny, zaskakujący i z pewnością nieodkładalny thriller psychologiczny. To historia tworząca zamęt w głowie, napisana z pazurem oraz wyczuwalną lekkością, przenikająca nozdrza ludzkiej obsesji, po prostu genialna.

Niezwykle pokręcona, przygniatająca siłą kobiecego niepokoju, mroczna, grząska i nieprzewidywalna. Tak intensywnie nasiąknięta pożądaniem i szaleństwem spontanicznej fizyczności, w każdej scenie ociekająca maniakalną potrzebą doścignięcia paraliżującej prawdy. Vi Keeland zamyka wyobraźnię w pokłosiu obsesyjnych skłonności po przeżytej traumie, filmowo przedziera się przez kłamstwa i granicę lekarskiej moralności, świadomie przywołuje niebezpieczne urojenia, wielokrotnie szokuje zgubnymi plot twistami. Obsesja terapeutki wciąga w swe nieobliczalne szpony, okazuje się mocno charakterną grą psychologiczną.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Kobiecym

„BUNT” – BLAKE CROUCH | Intryga zamroczona utopijnym kłamstwem

„BUNT” – BLAKE CROUCH | Intryga zamroczona utopijnym kłamstwem

Genialna kontynuacja fenomenalnego Szumu. Powieść w odczuciu mniej enigmatyczna i mniej zagadkowa niż poprzedni tom, jednocześnie znacznie bardziej mroczna, nieobliczalna, nasączona bezradnością wobec odgórnie narzuconej prawdy. Blake Crouch świetnie porusza się po utopijnej wizji rajskiego miasteczka Wayward Pines, tym samym zmyślnie wkrada się w otchłań brawurowych zdarzeń, odziera bohaterów z zasnutych w ich umysłach kłamstw, niejednokrotnie zaskakuje mocnymi plot twistami, przywołuje lęk i poczucie niepewności. I trzeba przyznać, że robi to idealnie!

Tu ewidentnie nie ma miejsca na delikatność uczuć, nie ma też przestrzeni na zaufanie, wyobraźnia czytelnika jawnie podpowiada, że staje się on właśnie świadkiem naprawdę szalonego scenariusza. Bo przecież przytulone do zalesionych szczytów miasteczko Wayward Pines to miejsce idealne tylko w oczach jego twórcy – to przestrzeń odczuwalnie bardzo hermetyczna, ciasna, oznakowana wizją czających się za ogrodzeniem miasta potworności. Sztuka przetrwania wśród niebezpiecznych aberracji, pełznące po ludzkich przedramionach dreszcze, strach przeszywający duszę – tak silne doznania osaczają tych, co znają prawdę. Niewielu, w tym głównego bohatera, którego odbiorca doskonale zna już z pierwszego tomu. Ethan Burke to były żołnierz i agent specjalny, obecnie nowy szeryf i przepełniona niepokojem postać, która ma za wszelką cenę zatrzymać fasadę ustawionych perfidnie kłamstw. To właśnie w jego kreacji autor zaszywa tak ważne obszary dyskusyjne, jak chociażby ograniczenie wolności, dbałość o przyszłość dziecka, tytułowy bunt przeciwko wymuszonym zachowaniom, próba podjęcia walki z pozornie nietykalną władzą. Gatunkowo natomiast to przede wszystkim thriller z kluczowymi akcentami sci-fi, ale też intrygujące wątki kryminalne oraz szeroka warstwa dramatyczna. A wszystko wieńczy tak niespodziewana, szokująca, wręcz przerażająca scena – to w niej przyczajony zostaje paniczny impuls do przeczytania trzeciej i jak się okazuje, równie emocjonującej części. 

Intryga zamroczona utopijnym kłamstwem, nasiąknięta szaleństwem groźnego człowieka i ułudą tworzoną wokół nie do końca świadomej społeczności – powieść wrażeniowo niezwykle wciągająca, grząska i mocno dynamiczna. Zagęszczony klimat miasteczka Wayward Pines przeszyty zostaje upiornymi dźwiękami. W powietrzu słychać przeraźliwe wrzaski, potworne aberracje, w myślach oswojonych mieszkańców, zasiane zostaje ziarno społecznej niepewności. Tu nie ma komu zaufać, a strach ogłusza poranione czarną wizją nozdrza. Blake Crouch mistrzowsko prowadzi drugi tom nieobliczalnej serii – sprawia tym samym, że Bunt nie tyle angażuje, co uzależnia czytelnika.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Oddechy

„SEKRETNA KSIĄŻKA FLORY” – PATTI CALLAHAN HENRY | To portret niezłomnego hartu ducha i przepiękna ekspozycja słodko-gorzkich wzruszeń

„SEKRETNA KSIĄŻKA FLORY” – PATTI CALLAHAN HENRY | To portret niezłomnego hartu ducha i przepiękna ekspozycja słodko-gorzkich wzruszeń

Fascynująca, piękna i sentymentalna podróż po emocjach ludzkiego przeznaczenia. Zniknięcie pięcioletniej siostry, staje się źródłem tęsknoty kobiecego życia – wieloletnim znakiem zapytania, poruszeniem złamanego serca, boleśnie przypominającą się niewiedzą. Patti Callahan Henry tworzy tę niesamowitą powieść z odczuwalną wrażliwością na okrucieństwo wojennej codzienności, barwnie otula wydarzenia wokół tajemniczej książki i magicznych wspomnień, intryguje, wzrusza i pobudza oczarowaną wyobraźnię.

Przekraczając próg tej słodko-gorzkiej opowieści, czytelnik niepostrzeżenie zakrada się w przejętą otchłań wyraźnie stęsknionego kobiecego serca. Bezduszna rzeczywistość wojny, narzucona trudną sytuacją oraz rodzicielską troską ewakuacja dzieci z niebezpiecznego Londynu na wieś, ucieczka w wymyślony świat baśniowej krainy i ten jeden feralny dzień nad brzegiem rzeki, tworzący prolog fabularnej tajemnicy. Niewyjaśnione zaginięcie młodszej siostry, przeszywająca duszę pustka i tęsknota wijąca się latami, doskwierająca boleść i poczucie winy, wreszcie tytułowa książka, która nieoczekiwanie może okazać się kluczem do pożądanych odpowiedzi. Autorka prowadzi tę historię dwutorowo, scena po scenie przybliżając uchwytny smak nadziei oraz godną podziwu siłę kobiecej wytrwałości, w opisie scenerii przywołuje pierwszy rok wojennej niepewności i pozwalającą siostrom przetrwać aurę magicznego świata ich własnej fantazji, równomiernie towarzyszy dorosłej już Hazel, zachęcając strwożoną bohaterkę do odkrycia największego sekretu dotychczasowego życia, w barwnej kreacji przywołuje także różne definicje słowa miłość. Dla zapatrzonego odbiorcy to niezaprzeczalnie wyjątkowe przeżycie literackie. Historia naznaczona enigmatyczną atmosferą, rozczulająca, finezyjna w treści, z pewnością nieodkładalna.

Wspaniała, czarująca i niezwykle obrazowa, a przy tym mocno intrygująca opowieść o siostrzanej tęsknocie oraz sile ludzkiego przeznaczenia, to niegasnąca nadzieja i miłość głęboko zapisana w pokruszonym sercu. Patti Callahan Henry z dostrzegalną czułością zakrada się w niepewność kobiecej wrażliwości, przywołuje smutne wojenne fotografie, w tym wymuszone brakiem bezpieczeństwa ewakuacje dzieci na angielską wieś, pozwala szukać ukojenia w magicznej kreacji baśniowego świata, za pomocą tajemniczej książki przybliża odbiorcy najważniejsze odpowiedzi. To portret niezłomnego hartu ducha i przepiękna ekspozycja słodko-gorzkich wzruszeń – tak niesamowicie wciągająca, wręcz uzależniająca.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Świat Książki

PATRONAT MEDIALNY

Copyright © 2016 Mozaika Literacka , Blogger