BIULETYNKA | LUTY 2023 - zapowiedzi wydawnicze

BIULETYNKA | LUTY 2023 - zapowiedzi wydawnicze

Po kilku latach wracam z Biuletynką, w której co miesiąc będę prezentować nadchodzące premiery literackie. Luty zapowiada się intrygująco - sami zobaczcie. 
Tytuł: Motyl nocy
Autorka: B.M.W. Sobol
Gatunek: powieść historyczna
Data premiery: 01.02.2023
Wydawnictwo: LIRA

Anglia, schyłek XIX wieku. Birdie, skromna dziewczyna o zagmatwanej przeszłości, zostaje przyjęta na służbę w wytwornej rezydencji Ivythorn House. Życie w domu państwa Edwards nie należy do najłatwiejszych, ale z upływem czasu Birdie wdraża się w rytm pracy i nawiązuje nowe przyjaźnie.
Pewnego dnia współlokatorka Birdie wyjawia, że jest w posiadaniu pamiętnika pisanego przez tajemniczą nieznajomą. Dziewczęta oddają się jego lekturze, a Birdie nabiera pewności, że zakamarki Ivythorn House skrywają mroczną tajemnicę sprzed wielu lat…
Co zostało utrwalone na kartach pamiętnika? Jak potoczą się dalsze losy Birdie? Kim jest Motyl Nocy?
To inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, wciągająca podróż do wiktoriańskiej Anglii, do czasów, w których niełatwo było żyć wbrew konwenansom i oczekiwaniom społecznym. To opowieść o niezwykłej kobiecie, która miała odwagę kochać i walczyć o swoje szczęście.
Tytuł: To mnie zabije
Autor: Maciej Kaźmierczak
Gatunek: thriller psychologiczny
Data premiery: 01.02.2023
Wydawnictwo: MUZA

Kiedy pozycja Matyldy na popularnej platformie streamingowej spada, dziewczyna postanawia zrobić wszystko, by wrócić na szczyt. Do czego się posunie i kogo poświęci? 
Matylda, dwudziestodwuletnia lekomanka, pracuje jako seksworkerka na kamerkach internetowych. Kiedy jej pozycja na TurnedOn spada, dziewczyna zaczyna posuwać się do coraz gorszych i okrutniejszych czynów. Zrobi wszystko, żeby wyeliminować konkurencję. 
Tak poznaje kulisy tajemniczej gry. Ktoś porywa i brutalnie wykorzystuje młode kobiety. Nawet gdy wreszcie odzyskują wolność, ich koszmar się nie kończy... Wkrótce każda z nich otrzymuje wiadomość: „chcesz zagrać jeszcze raz?”. 
Kto stoi za porwaniami? Jakie tajemnice znają uprowadzone kobiety? I jaki udział w tej ponurej sprawie ma mężczyzna o imieniu Leon? 
Thriller psychologiczny inspirowany kultowym filmem "Leon zawodowiec".
Tytuł: Oliva Denaro
Autorka: Viola Ardone
Gatunek: literatura piękna
Data premiery: 08.02.2023
Wydawnictwo: Sonia Draga

Patronat medialny: Mozaika Literacka

Książka zgłoszona do Premio Strega 2022 przez Concitę De Gregorio.
Rozdzierająco piękna powieść o zbrodni i pragnieniu wolności. Po piorunującym sukcesie Czekam, aż stanie się coś pięknego Viola Ardone powraca z poruszającą książką o dorastaniu. O dziewczynie, która pragnie być wolna w czasach, kiedy urodzić się kobietą oznacza wyrok. O jej relacji z ojcem, delikatnej, głębokiej, wzruszającej. Oliva to bohaterka, której nie da się nie pokochać.
Jest rok 1960. Oliva Denaro ma piętnaście lat, mieszka w małym miasteczku na Sycylii i od dziecka wie, że – jak obsesyjnie powtarza jej matka – „kobieta jest jak szklanka, kto ją stłucze, ten ma ją sobie wziąć”. Lubi szkołę, uczyć się trudnych słówek, biegać „aż jej się płuca rozpękną”, rysować po kryjomu w specjalnym zeszycie portrety gwiazd kina (choć do kina chodzić nie może, bo od tego „się w głowie przewraca”), łapać ślimaki z ojcem, strzelać kamieniami z procy w tych, którzy wyśmiewają się z jej przyjaciela Sara. Nie podoba jej się za to myśl o „czerwonej ciotce”, bo kiedy ta się wreszcie zjawi, Oliva nie będzie już mogła robić tych wszystkich rzeczy, które tak lubi, będzie za to musiała się bronić przed mężczyznami, żeby dotrwać do ślubu nietkniętą. Kiedy system milczącego przyzwolenia na przemoc wobec kobiet, w którym przyszło jej żyć, zmusza ją do pogodzenia się z gwałtem, dziewczyna się buntuje i podejmuje walkę o prawo do wyboru. Wypowiada „nie”, za które przychodzi jej słono zapłacić. Vola Ardone z prawdziwą maestrią przekształca Historię w historię, opisując paradoksy miłości ojców i córek, matek i córek, niejednoznaczny wymiar pożądania, które schlebia i przeraża. Szczególnie, kiedy narzuca się przemocą. W swoich powieściach przygląda się krzywdzie wynikającej z narzucanych ról społecznych. Krzywdy dotykającej również mężczyzn. Oliva Denaro z pewnością jest niezapomnianą bohaterką, natomiast jej milkliwy ojciec, który pozwala córce dokonywać własnych wyborów, świadomy, ile cierpień jej one przyniosą, z pewnością wejdzie w poczet najbardziej poruszających męskich postaci włoskiej literatury ostatnich lat.
Tytuł: Demony Oksytanii
Autor: Tomasz Serzysko
Gatunek: thriller
Data premiery: 08.02.2023
Wydawnictwo: Lira

Tajemne znaki, zagadkowe morderstwa i stowarzyszenie, które nie cofnie się przed niczym...
Południowa Francja. Niewielkim miasteczkiem Rennes-le-Château wstrząsają wieści o brutalnych zabójstwach księży kościoła Świętej Marii Magdaleny. Kiedy zaniepokojony proboszcz parafii prosi o pomoc miejscowych policjantów, ci pozostają obojętni i bagatelizują problem.
W tym samym czasie Oliver Monroe, profesor archeologii na jednej z amerykańskich uczelni, odbiera od swojej przyjaciółki Kate Evans tajemniczy telefon z prośbą o pomoc i niezwłoczne udanie się do Francji. Wskazówki, jakie od niej dostaje, kierują go na trop makabrycznych mordów. Zagadki nie da się jednak rozwiązać bez powrotu do tego, co działo się w Rennes-le-Château za probostwa François Bérengera Saunière’a. Rozpoczyna się niebezpieczna gra, w trakcie której Oliver będzie musiał nie tylko rozszyfrować mnóstwo znaków, lecz także uwolnić porwaną Kate i odnaleźć zabójcę księży. Finału tej historii nie sposób przewidzieć.
Znasz Kod Leonarda da Vinci? Myślisz, że wiesz już wszystko?
Tytuł: Dom po drugiej stronie jeziora
Autor: Riley Sager
Gatunek: thriller
Data premiery: 08.02.2023
Wydawnictwo: MOVA

Riley Sager, autor bestsellerowych powieści Tylko przetrwaj noc i Zamknij wszystkie drzwi, wraca ze swoim najbardziej zaskakującym jak dotąd thrillerem.
Casey Fletcher, niedawno owdowiała aktorka, aby uciec przed dziennikarzami, wyjeżdża do domu rodzinnego nad jeziorem w stanie Vermont, licząc na odrobinę świętego spokoju. Uzbrojona w lornetkę oraz spory zapas alkoholu spędza czas na podglądaniu Toma i Katherine Royce’ów, pary mieszkającej w domu po drugiej stronie jeziora.
Wszystko w Royce’ach wydaje się idealne. Ich małżeństwo. Ich dom. Sielankowe jezioro, nad którym stoi. Ona jest eksmodelką, a on docenianym innowatorem technologicznym.
Kiedy Katherine nagle znika, Casey za wszelką cenę chce się dowiedzieć, co się stało z sąsiadką. Po kolei odkrywa coraz mroczniejsze tajemnice kryjące się tuż pod powierzchnią pozornie perfekcyjnego małżeństwa Royce’ów.
Zapewne podobnie jak Casey myślisz, że wiesz, dokąd zmierza ta historia.
Pomyśl jeszcze raz.
Ponieważ kiedy otworzysz drzwi do tajemnic i obsesji, po drugiej ich stronie znajdziesz nie to, czego się spodziewasz.
Tytuł: Minęła godzina dwudziesta druga. Romans z pazurkiem
Autor: Katarzyna Bester
Gatunek: romans
Data premiery: 08.02.2023
Wydawnictwo: AMARE

Charyzmatyczny radiowiec, tajemnicza słuchaczka i... uroczy kot, od którego wszystko się zaczęło!
„Minęła godzina dwudziesta druga. Na antenie naszego radia Mikołaj Movie” – tak zaczyna się popularna, mająca wielu odbiorców audycja. Na jedną ze słuchaczek Mikołaj zawsze czeka wyjątkowo niecierpliwie. Kobieta wita się tylko słowami „to ja”, więc mężczyzna nie zna nawet jej imienia, ale czuje, że łączy ich naprawdę wiele.
Żadne z nich nie zdaje sobie sprawy, że ich drogi już się przecięły i że lada chwila przetną się ponownie – tym razem za sprawą porzuconego kota, którego Ewa ratuje przed niechybną śmiercią. Czy w szarej rzeczywistości znajdzie się miejsce dla historii miłosnej jak z filmu?
Tytuł: Perfect Day
Autor: Romy Hausmann
Gatunek: thriller
Data premiery: 08.02.2023
Wydawnictwo: W.A.B.

Fenomenalna Romy Hausmann, autorka Ukochanego dziecka, powraca!
Niebezpieczna podróż do najciemniejszych zakamarków ludzkiej duszy.
Od czternastu lat w okolicach Berlina giną małe dziewczynki – drogę do ich zwłok wskazują czerwone wstążki. Policja wciąż nie może trafić na właściwy trop, aż pewnego wieczoru – na oczach córki Ann – zostaje aresztowany słynny profesor filozofii i antropologii Walter Lesniak. Zarzut: dziesięciokrotne morderstwo. Brukowce szybko nadają podejrzanemu pseudonim „Profesor Śmierć”, ale Ann, przekonana, że to pomyłka, postanawia dowieść niewinności ojca.
"Moja mała księżniczko. Chodź, nie bój się. Ze mną będziesz bezpieczna. Zaprowadzę cię w sekretne miejsce, mój skarbie, ale wcześniej musimy rozwiesić kilka czerwonych wstążek tutaj w lesie, popatrz…"
Tytuł: Veronica i pingwiny
Autor: Hazel Prior
Gatunek: powieść obyczajowa
Data premiery: 08.02.2023
Wydawnictwo: W.A.B.

Podnosząca na duchu i pełna ciepła historia o odnalezionej rodzinie, miłości i… uroczej gromadce pingwinów. Powieść do przeczytania pod ciepłym kocykiem w jeden zimowy wieczór!
Veronica McCreedy mieszka w nadmorskiej posiadłości i całymi dniami przesiaduje w domu, sama, zastanawiając się, komu ma zostawić w spadku swój pokaźny majątek. 85-latka nie ma rodziny ani przyjaciół. A przynajmniej tak jej się wydaje… Ma za to pudełko, w którym zamknęła swoje wspomnienia pod postacią pamiętników.
Gdy niespodziewanie Veronica spotyka swojego jedynego krewnego – wnuka, o którego istnieniu wcześniej nie wiedziała – sytuacja wcale nie ulega poprawie. Zarówno ona, jak i Patrick zdają się nadawać na zupełnie innych falach.
Po wpływem chwili krzepka staruszka wyrusza w podróż życia, która zmieni wszystko… Czy na mroźnej Antarktydzie wśród pingwinów Veronica odnajdzie spokój ducha i rodzinę, której pozbawiło jej dotychczasowe życie?
Tytuł: Cukier na duszy
Autor: Marcin Grzelak
Gatunek: literatura piękna
Data premiery: 15.02.2023
Wydawnictwo: Lira

Jezioro wyrzuca na brzeg ciało chłopca, miejscowego outsidera, nazywanego przez mieszkańców miasteczka Dżonym. W ręce policji trafia dziennik, w którym przez lata spisywał on swoją wstrząsającą historię.
Lata dziewięćdziesiąte, niewielka miejscowość zmagająca się z trudami transformacji. Grupa nastolatków prowadzi tu swoje zwyczajne życie pełne muzyki, narkotyków i beznadziei. Wśród nich jest niejaki Stefan, przyjaciel do wynajęcia, który za pieniądze odgrywa role utraconych członków rodziny. Wojna gangów narkotykowych i historie klientów Stefana splatają się w tajemniczy sposób z tragiczną historią Dżonego.
Cukier na duszy to historia o dorastaniu w trudach początków transformacji ustrojowej. Opowieść o zbrodni bez kary i poszukiwaniu własnej tożsamości. A także o samotności, która stawia przed nami pytania o to, co najważniejsze.
Tytuł: You'd Be Home Now
Autor: Kathleen Glasgow
Gatunek: literatura młodzieżowa
Data premiery: 22.02.2023
Wydawnictwo: Jaguar

Patronat medialny: Mozaika Literacka

Historia dziewczyny, której wszyscy zawsze mówili, jaka ma być. Teraz nadeszła pora, by stawić czoło problemom, przyjmując życie z całym jego bólem, pięknem, walką i radością.
Bohaterka tej głęboko osobistej opowieści – nastoletnia Emory – stara się odnaleźć w sytuacji uzależnienia brata w mieście opanowanym przez plagę opiatów.
Przez całe życie mówiono Emory, kim ma być. W mieście – bogatą dziewczyną, praprawnuczką założyciela młyna. W szkole – młodszą siostrą seksownej Maddie Ward. W domu odpowiedzialną córką, opiekunką Joeya – starszego brata, ćpuna. Konsekwencje jego uzależnienia są tragiczne – powodują wypadek samochodowy, w którym ginie Candy MontClaire. Życie rodzeństwa wywraca się do góry nogami…
Cztery miesiące później zaczyna się nowy rok szkolny, Emory idzie do trzeciej klasy, Joey wraca z odwyku, a całe miasto Mill Haven nadal żyje wypadkiem. I znów wszyscy mówią Emory, kim ma być. Ale skoro tak wiele się zmieniło, jak może wciąż być tą samą osobą? A może nigdy nie była taka, jak ją postrzegano? Może już czas, żeby sama zdecydowała, kim chce naprawdę być?
Mill Haven chciałoby, aby wszyscy byli jednowymiarowi, ale Emory zaczyna dostrzegać, że każdy jest bardziej skomplikowany, niż się na pozór wydaje. Jej brat, który może wcale nie jest całkiem „wyleczony“, popularny chłopak, który mieszka po sąsiedzku, a przede wszystkim narkomani, spotykający się na obrzeżach miasta.
Tytuł: Wytrwałość dzikich kwiatów
Autor: Micalea Smeltzer
Gatunek: romans
Data premiery: 22.02.2023
Wydawnictwo: Niegrzeczne Książki

Upajająca. Niezależna. Odporna na przeciwności losu. Ich miłość jest jak dzikie kwiaty.
Salem właśnie skończyła szkołę średnią. Niestety wciąż nie ma sprecyzowanego planu na dalsze życie. Postanawia więc chwilowo pozostać w rodzinnym miasteczku, gdzie pracuje w sklepie z antykami. Dziewczyna dorywczo podejmuje się również opieki nad dzieckiem nowego sąsiada. Ale czy to naprawdę dobry plan na najbliższy rok?
Thayer ma trzydzieści jeden lat i samotnie wychowuje sześcioletniego syna. Jest typem poukładanego i nieprzystępnego sztywniaka, który dokładnie planuje każdą minutę dnia. Mimo wątpliwości angażuje do opieki nad Forrestem żywiołową i spontaniczną sąsiadkę. Dzieli ich absolutnie wszystko: osobowość, temperament oraz etap życia, na którym obecnie się znajdują, a przede wszystkim wiek – aż trzynaście lat. Jednocześnie Salem i Thayer szybko się orientują, że są w stanie dać sobie właśnie to, czego najbardziej im dotąd brakowało.
Na pozornie nieurodzajnym terenie zaczyna z wolna rozkwitać uczucie o niebywałej sile. Czy bohaterom uda się je ochronić?
Tytuł: Złe wychowanie Cameron Post
Autor: Emily M. Danforth
Gatunek: literatura młodzieżowa
Data premiery: 22.02.2023
Wydawnictwo: Feeria Young

Doceniana przez krytyków, pełna emocji powieść o miłości, przyjaźni, stracie i odkrywaniu swojej – nie tylko seksualnej – tożsamości. Cameron Post to dziewczyna taka jak ty. A jej historia to dowód na to, że jedyne życie, jakie warto wieść, to życie z podniesioną głową i na własnych warunkach. Rodzice Cameron zginęli w wypadku wkrótce po tym, gdy ich córka pierwszy raz pocałowała… dziewczynę. Teraz już nigdy nie dowiedzą się, że jest lesbijką. Jednak dorastanie w małym rolniczym miasteczku w USA, wśród religijnych konserwatystów, i bez tego nie byłoby łatwe. Cameron, trafiwszy pod opiekę bardzo wierzącej ciotki i staroświeckiej babci, wciąż eksperymentuje, ale stara się nie ujawniać prawdy o sobie. Jednak gdy przyjaźń z piękną i pociągającą Coley Taylor kończy się w bardzo nieoczekiwany sposób, długo skrywany sekret wychodzi na jaw. Czy Boża Obietnica, chrześcijański ośrodek wychowawczy, do którego zostanie wysłana Cameron, pomoże jej – i innym wychowankom – w „oczyszczeniu się z grzechu”? A może nie da się wyplenić z nas tego, co stanowi część nas samych? 
Tytuł: Sekrety kobiecych dusz
Autor: Edyta Świętek
Gatunek: powieść historyczna
Data premiery: 22.02.2023
Wydawnictwo: Mando

Przyjaźń, miłość, pilnie strzeżone tajemnice i krzywdy, za które trzeba zapłacić
W pozornie spokojnym uzdrowisku krzyżują się losy kuracjuszy, przyjezdnych i mieszkańców. Jest rok 1894.
Aurelia mieszka wraz z teściami w zamożnej posiadłości w Krynicy. Po tragicznej śmierci męża obawia się o swoją przyszłość. Jest przecież tylko zwykłą chłopką z łemkowskiej chaty, którą mąż wprowadził na salony. Nie wszystkim w rodzinie się to podoba.
Wkrótce Aurelia zaprzyjaźnia się z Matyldą, dobrze urodzoną i wpływową osobą, która przyjechała latem do uzdrowiska. Kobiety dzielą się ze sobą wszystkimi troskami i radościami. Przenikliwa natura Matyldy prowadzi do odkrycia niezwykłego sekretu, który na zawsze zmieni życie kilku osób.
Edyta Świętek przenosi nas do świata, w którym pochodzenie stawiano na pierwszym miejscu, a za rodzinne tajemnice oddawano życie. W tej opowieści odnajdziecie swoje historie, walkę o szczęście, spełnienie i poszukiwanie własnej tożsamości.
Pierwsza część „Sagi krynickiej”.
Tytuł: Most pomiędzy słowami
Autor: Małgorzata Garkowska
Gatunek: powieść historyczna
Data premiery: 22.02.2023
Wydawnictwo: Flow

W surowej rzeczywistości Polski Ludowej można mówić tylko o tym, co wygodne dla partii, ale zupełnie nieistotne dla szarego obywatela. Codzienność przypomina jeden wielki pochód pierwszomajowy, w czasie którego sztuczne uśmiechy obywateli i entuzjastyczne propagandowe hasła maskują strach, rozczarowanie i nakarmione nowymi obawami koszmary z przeszłości. Nieugięte zasady Michaliny i Piotra sprawiają, że żyje im się coraz trudniej. Michał natomiast z zapałem angażuje się w budowanie socjalistycznej ojczyzny, działając w ZMP. Wyjeżdża na studia do Warszawy, gdzie poznaje Ninę, która nieodwracalnie odmieni jego los. Również Marysia zdaje się przedkładać korzyści płynące ze wspierania nowej władzy nad ideały.
Dlaczego niedopowiedzenia sprawią, że szczęście rodzinne bohaterów zawiśnie na włosku? Kim jest tajemnicza kobieta ze zdjęcia, którym Urząd Bezpieczeństwa szantażuje Piotra? Jaki słony rachunek przyjdzie zapłacić Reichmanom za życie w państwie wspieranym przez „bratnią pomoc” obcego rządu? Kto pozna słodko-gorzki smak miłości, a kto będzie gotów poświęcić wszystko, żeby ocalić ukochaną osobę?
Powieść Małgorzaty Garkowskiej udowadnia, że w zrujnowanym przez wojnę kraju można odbudować wszystko oprócz wolności. Wtedy świat się kurczy do indywidualnych dramatów, a jedynie szczera rozmowa i wsparcie bliskich pomagają nie zatracić się w zwątpieniu. Wyruszcie mostem pomiędzy słowami w drogę do bolesnych czasów, które paradoksalnie potrafiły wydobyć z człowieka to, co jest w nim najpiękniejsze.
Tytuł: Deficyt niebieskich migdałów
Autor: Agnieszka Zakrzewska
Gatunek: literatura piękna
Data premiery: 22.02.2023
Wydawnictwo: Flow

Kiedy finezyjna la belle époque powoli odchodzi w zapomnienie, w pełnej zakamarków i tajemnych skrytek willi przy placu Latarnia przychodzi na świat niezwykła dziewczynka o imieniu Maria. Kocha przyrodę, uwielbia książki, wiersze i psikusy. Wszyscy nazywają ją Lilką, twierdząc, że to imię bardziej pasuje do jej melancholijnej natury. Jej najlepszą przyjaciółką staje się młodsza siostra Madzia, z którą dzielą dziewczyńskie tajemnice i słabość do przystojnych młodzieńców. Ich tatko jest znanym malarzem, nasiąkają więc nie tylko zapachem farb i werniksów, ale też atmosferą artystycznego domu, pełnego wybitnych indywidualności. Obie wyrastają na ekscentryczne młode damy, wyróżniające się na tle mieszczańskiego, spętanego obyczajowymi kajdanami Krakowa.
Lilka, zlepek kontrastów i stek niekonsekwencji, niepowtarzalna, bezwstydna, piekielnie zdolna i przejmująco wrażliwa, opowiada o ukochanym domu, krakowskiej Kossakówce, barwnej codzienności międzywojnia, artystycznej bohemie tamtych dni i o sile napędowej całego wszechświata – wielkiej miłości. Jaka naprawdę była kobieta, którą nazywano czarownicą, barwnym ptakiem, wróżką i egzotycznym kwiatem? Co było jej największym życiowym dramatem i skąd czerpała inspiracje i energię do tworzenia? Dlaczego nie chciała mieć dzieci, komu ufała bezgranicznie i co sprawiało, że tak kochała życie?
Przenieście się do niezwykłej epoki, w której królowały poezja, brydż i jazz, skandale i wielkie namiętności. Poznajcie opartą na faktach, pełną humoru i zaskakującą opowieść o życiu, pasjach i miłościach jednej z najbardziej intrygujących i uzdolnionych polskich poetek dwudziestolecia międzywojennego – Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.
Tytuł: Potem
Autor: Kristin Harmel
Gatunek: powieść obyczajowa
Data premiery: 22.02.2023
Wydawnictwo: Świat Książki

Poruszająca historia przyjaźni, straty i mocy miłości, która pozwala przetrwać najmroczniejsze chwile.
Świat Lacey rozpada się, gdy jej ojciec ginie w wypadku drogowym. W głębi ducha obwinia się za tragedię. Gdyby tamtego ranka szybciej się zmobilizowała... dziś jej mama nie byłaby kłębkiem nerwów, starszy brat nie piłby, a młodszy wciąż miałby oboje rodziców.
Lecz czas biegnie naprzód, nawet gdy tego nie chcemy. Gdy życie daje Lacey cytryny, ona robi z nich lemoniadę. Choć czasami ta lemoniada bywa tak gorzka, że trudno ją przełknąć. Tymczasem w jej życiu pojawia się Sam…
Tytuł: Jak to się stało
Autor: Anna Karpińska
Gatunek: powieść obyczajowa
Data premiery: 23.02.2023
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Patronat medialny: Mozaika Literacka

Nic nie dzieje się przypadkiem... a może jednak?
Natalia i Urszula. Mężatki, matki, córki - poza tym nic ich z pozoru nie łączy, a jednak, jak się okaże, bardzo wiele. Tuż po przyjściu na świat zostały zamienione w szpitalu i trafiły do nie swoich rodzin. Kiedy prawda wychodzi na jaw, muszą się z nią zmierzyć.
Jaką cenę za to zapłacą? Czy będą potrafiły znaleźć się w nowej sytuacji? Jak tę wiadomość przyjmą ich rodziny? I czy istnieje szansa, by bohaterki zaakceptowały siebie nawzajem.
Anna Karpińska po raz kolejny nie zawodzi czytelników, dostarczając im potężną dawkę emocji i psychologicznej prawdy.
_____
[Materiał reklamowy] Powyższe opisy pochodzą od wydawnictw.  

„OSZUKAĆ MILIARDERA” – GEORGIA LE CARRE | Powieść prowadzona z należytą śmiałością!

„OSZUKAĆ MILIARDERA” – GEORGIA LE CARRE | Powieść prowadzona z należytą śmiałością!

Człowiek w potrzebie bezwiednie łapie się na tuszowaniu własnej szlachetności. Z pewnością gotowy jest do naruszenia granic utartej etyczności, w sytuacji patowej okazuje się niekiedy wręcz zadziwiająco szalony lub nieobliczalny w poziomie bezwstydnego zachowania. Szczególnie wtedy, gdy na szali postawione jest życie bliskiej mu osoby. I właśnie taką bohaterkę przedstawia Georgia Le Carre w niczym nieskrępowanej powieści erotycznej Oszukać miliardera. Tu ponętna rozgrywka toczy się o najwyższą stawkę.

A wszystko w towarzystwie wpływowych graczy, w scenerii intensywnie nasączonej aromatem wizualnego bogactwa – w gronie odczuwalnie domagającym się mocnych osobowości. Konstantin Tsarnow idealnie pasuje do bezwzględnej codzienności świata biznesu. Niezwykle tajemniczy i rozmyślnie pokerowy, a przy tym zabójczo przystojny i permanentnie tryskający żywym pożądaniem – ten typ obrazowo przyciąga kobiece oko. Odbiorca patrzy na niego z przezornym dystansem, próbuje go wyczuć, ewidentnie chce rozpoznać jego intencje. I szybko klasyfikuje go jako mężczyznę skupionego tylko na jednym, wiecznie nienasyconego, zauważalnie głodnego ciała nowo poznanej kobiety. Zastosowana tu naprzemienna narracja pierwszoosobowa potwierdza to odczucie stuprocentowo. Raine początkowo utrzymuje się na powierzchni rozkosznej nieśmiałości, ale w bezpośrednim kontakcie z zuchwałym miliarderem, nabiera nieznanej sobie zażartości. Tu bliskość fizyczna nadchodzi momentalnie i z impetem wkrada się w ochocze żądze bohaterów – dając im pożywkę seksualną, czytelnikowi natomiast temat do intrygującej konwersacji. Bo chociaż lekturę czyta się sprawnie i przyjemnie, z pewnością także mocno portretowo, to jednak mało finezyjny język oraz dostrzegalne niezgodności ze stanem rzeczywistym sprawiają, że finalne refleksje okazują się zaskakująco zdywersyfikowane. 

Tu nie ma przestrzeni na szeroką warstwę emocjonalną, nie ma też miejsca na stylistyczne uniesienia i sceniczną akuratność zdarzeń – w zamian czytelnik staje się świadkiem starcia rodzinnego dramatu z temperamentnie rozchodzącą się lubieżnością. Oszukać miliardera to powieść prowadzona z należytą jej śmiałością, optycznie skoncentrowana na łakomym wdzieraniu się w zaułki wzajemnej intymności, z pewnością sugestywnie zachęcająca do uruchamiania plastycznej strony wyobraźni. A jednocześnie subtelnie muskająca tak ważnych tematów jak śmiertelna choroba lub drastyczne różnice społeczne. To nie jest książka w żaden sposób fundamentalna, a jednak spełnia swój pierwotny cel – dostarcza rozrywki.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Niegrzeczne Książki.

„MAGICZNA CHWILA” – KRISTIN HANNAH | Historia dotkliwie rozdzierająca serce!

„MAGICZNA CHWILA” – KRISTIN HANNAH | Historia dotkliwie rozdzierająca serce!

Dziecko z niewyobrażalną traumą. Zaszyte wizualnie w gąszczu zawiesistej głuszy, dziwnie harmonijne z wyraźnie dziewiczym charakterem nieskalanego ludzką obecnością krajobrazu, dostrzegalnie oswojone ze zdeformowanym życiem w watasze autentycznych wilków. Zaledwie kilkuletnia dziewczynka, dla której ogłuszająca leśna dzicz, okazuje się esencją rytualnego bezpieczeństwa. To właśnie tak sponiewieraną egzystencjalnie małoletnią zgubę znajdują mieszkańcy miasteczka Rain Valley. I to właśnie ta nieokiełznana kruszyna staje się najważniejszą osnową powieści Magiczna chwila.

Kristin Hannah to bez wątpienia pisarka wyjątkowa. Autorka znakomitego Słowika regularnie bowiem utrwala swoją wirtuozerię w zakresie budowania ludzkiej wrażliwości. Tym razem prezentuje historię niecodzienną, wręcz żywcem wyjętą z matematycznego rachunku prawdopodobieństwa, a jednak odczuwalnie spisaną żywymi emocjami. Odbiorca od początku wyczuwa monstrualny trud, jaki niewątpliwie wiąże się z przystosowaniem dziko zachowującej się dziewczynki do życia w uładzonej społeczności. Czuje się wręcz zaangażowany do śmiałej interpretacji zdarzeń, z ochoczą atencją obserwuje zatem aktywne działania Julii Cates – lustruje przy tym nie tylko skalane publicznym osądem doświadczenie w roli psychiatry, ale przede wszystkim podziwia jej cierpliwość oraz widoczną subtelność w kontakcie z małą Alice. Jednocześnie stara się rozgryźć fabularny bieg tej opowieści – próbuje znaleźć wygodne rozwiązanie, chce przecież dla tej dziewczynki jak najlepiej. I jest przekonany, że tylko jeden koncept może zapewnić uczuciowy komfort obu bohaterkom. Ale z pewnością nie jest przygotowany na tak brutalny scenariusz, jaki niezapowiedzianie pojawia się na horyzoncie. Wizja obezwładniająca najczulsze struny – wymownie smutna, dojmująca i przerażająca. A jednak brutalnie prawdziwa.

Historia dotkliwie rozdzierająca serce! Niezaprzeczalnie dramatyczna i mocno wstrząsająca, fabularnie zbalansowana na granicy rachunku prawdopodobieństwa. Momentami brutalnie obezwładniająca duszę. Tytułowa Magiczna chwila potraktowana jest tu nader symbolicznie, scenicznie uzależnia swą obecność od podjętej interpretacji. Czytelnik nieuchronnie staje przed ogromnym wyzwaniem – razem z bohaterką próbuje nawiązać kontakt z dziewczynką zagłuszoną egzystencją w dzikiej głuszy. To jedna z tych narracji, która plastycznie wypełnia szczeliny wyobraźni, gryzie swym dotkliwym wydźwiękiem i sugestywnie zachęca do śmiałego wyzwalania wzruszeń. Kristin Hannah umyślnie skłania do uronienia łzy.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Świat Książki.

„LATARNIK” – ALEKSANDRA RAK | Powieść umyślnie dopieszczona ludzką wrażliwością!

„LATARNIK” – ALEKSANDRA RAK | Powieść umyślnie dopieszczona ludzką wrażliwością!

Mała nadmorska miejscowość. Nadzwyczaj skromna w hucznie forsowanych wydarzeniach, optycznie wręcz senna i nieco apatyczna, a jednak bezgranicznie szczodra w ekspansji naturalnego piękna. Owinięta szczelnie przeszywającym głosem nadbrzeżnej atmosfery, która tak chętnie i zarazem niespodziewanie przypomina o własnej symbolice. I właśnie ten przejmujący charakter morskiego powietrza, staje się jednym z najbardziej wymownych akcentów powieści Aleksandry Rak. Latarnik przyciąga zatem wzrok nie tylko efektownie wyszlifowaną okładką, ale także historią nasączoną smakiem wielu egzystencjalnych znaczeń.

Autorka rozmyślnie krzyżuje drogi bohaterów, nakreślając ich fabularny los w scenerii obrazowo zachwycającej, opatrzonej bowiem nieskazitelnym wdziękiem nadmorskiego wybrzeża. Do swej opowieści angażuje kreacje mocno zdywersyfikowane, wyraźnie ukształtowane przez gorycz życiowych doświadczeń, nierzadko posępne i w oczach jakby przygaszone, odczuwalnie rozczarowane własną biernością. Bo niemal każdy emanuje tu paletą nieujawnianych głośno zmartwień, każdy zdaje się też dokumentnie lustrować otoczenie i na bazie wnikliwych obserwacji, portretować własne domysły. I mimowolnie artykułować chęć niesienia pomocy tym, którzy ewidentnie jej potrzebują. Inicjowana naturalnym impulsem empatia to niezaprzeczalnie słowo klucz w tej wyjątkowej historii – obwarowana dozą incydentalnej nadzwyczajności zdarzeń, właściwie splotem zdumiewających zbiegów okoliczności, przez mieszkańców uznawana jest za gest przezornej anielskiej ingerencji. Rola aniołów wyeksponowana jest tu wręcz elementarnie, anonsowana wielokrotnie w instynktownym czytaniu morza, nieustannie przypomina o świadomie dobranej nazwie całej cyklu. Szept anioła zilustrowany jest przekrojem ludzkiej moralności, a jednak przywoływany niemal imiennie, zdaje się mimochodem personifikować w wyobraźni czytelnika. To odczucie jest niczym szczypta magicznego uniesienia, z pewnością rytualnie dopełnia ugoszczoną w sercach burzliwą aurę – klimat wyrażony tak rozdzierającymi przeżyciami jak: śmierć, przemoc domowa, rozstanie, niepełnosprawność, czy też brutalnie nękające wątpliwości zawodowe. Każda z wykreowanych osobowości mierzy się z wewnętrzną niemocą, każda też wyraźnie potrzebuje wsparcia – przyjacielskiej dłoni, wyciągniętej przez właściwą osobę, we właściwej scenie.

Powieść umyślnie dopieszczona ludzką wrażliwością! Historia absolutnie nieprzeciętna, wartościowa i poruszająca, mimowolnie inspirująca do emanowania gamą naturalnej życzliwości. W moim odczuciu Latarnik okazuje się gwarancją przenikliwych wrażeń – Aleksandra Rak intencjonalnie bowiem narusza intymność strwożonych brutalnością życia bohaterów, aby otworzyć ich poharataną uczuciowość na ekspansję autentycznie refleksyjnych doznań. I pozwala im dostrzec niedostrzegalne – zasiewając w anielskim szepcie nie tylko nutę potrzebnej im serdeczności, ale przede wszystkim nadzieję na lepsze jutro. I perfidnie urywa opowieść w chwili, która emocjonalnie zdaje się zmieniać naprawdę wiele...
_____
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Flow.

„ZAUFAJ MI” - SOPHIA HENDERSON (SKOKOMANKA) | Niesamowicie rozkoszna książka!

„ZAUFAJ MI” - SOPHIA HENDERSON (SKOKOMANKA) | Niesamowicie rozkoszna książka!

Życie nie jest bajką, ale regularnie zachęca do rozbudzania w sobie pięknych uczuciowych marzeń. Tym bardziej, że skropiona deszczem traumatycznych doświadczeń rzeczywistość, rzadko daje szanse na prawdziwie słodkie scenariusze. Na pocieszenie pozostają powieści fabularne, niejednokrotnie zaprawione porywającym repertuarem, który w emocjach zauroczonych czytelników, pozostawia wrażenia przyjemne, wygodne i rozczulające. Sophia Henderson doskonale radzi sobie z taką formą przekazu. Młoda polska autorka świadomie bowiem przecina dwa odmienne życiorysy, aby w swoim debiucie literackim, zainicjować historię czarującą i nadzwyczaj romantyczną.

A jest to opowieść wyjątkowa. Nazywana dumnie retellingiem o Kopciuszku, okazuje się ekspozycją opublikowaną na Wattpadzie przez zaledwie czternastoletnią dziewczynę. W oczach odbiorcy błyskawicznie staje się urzekającym romansem – historią bajecznie rozchodzącą się po chłonnej wyobraźni. Dostrzegalnie umykająca ramom wiarygodności, nakreślona też konstrukcyjnie w mocno utartym schemacie, a jednak odczuwalnie urocza i poruszająca. Autorka stawia na narrację pierwszoosobową, pozwalając kreacjom naprzemiennie relacjonować wydarzenia. Czytelnik zatem nie tylko obserwuje rozwój frapującej znajomości, ale też wkrada się w emocje obu postaci. Meghan to studentka obarczona świadectwem niewyobrażalnie trudnej przeszłości, jednocześnie kobieta niezwykle atrakcyjna, skromna i ambitna. Ethan natomiast ocieka bogactwem i mocno zaakcentowaną tu popularnością, także śmiało wizualizowaną męskością. Nieziemski wygląd, sceniczna pewność siebie i jawna bezwzględność w życiu zawodowym – tak ocechowany biznesman, po prostu musi być obiektem kobiecego pożądania. I bez wątpienia doświadcza tej roli. Ale przede wszystkim, niespodziewanie dla siebie i swojego otoczenia, zostaje ekspansywnym adoratorem świeżo interpretowanych uczuć – to dzięki jego dynamicznym staraniom, ta relacja rozwija się tak sprężyście i ofensywnie. Odbiorca przygląda się ich zauroczonym portretom z pewnym rozrzewnieniem, z łatwością dostrzega też, jak optycznie zróżnicowana jest codzienność obu bohaterów. Ta widoczna dysproporcja społeczna, niezaprzeczalnie okazuje się dla nich największym wyzwaniem. Dla czytelnika stanowi atrybut szablonowy, aczkolwiek mocno zajmujący.

Niesamowicie rozkoszna książka! Skomponowana w dobrze znanym i tym samym często eksploatowanym schemacie, a jednak śladowo wzbogacona o kilka unikalnych scen – powieść niezwykle komfortowa, urocza i przyjemnie rozpływająca się po obłokach chętnej wyobraźni. Zaaranżowana fabularnie niczym najpiękniejsza bajka, okazuje się historią zapewniającą błogi relaks, jednocześnie staje się zachętą do feerycznej wizualizacji własnych marzeń. Zaufaj mi nie jest może lekturą najwyższych lotów, ale swoją sensoryczną rolę spełnia stuprocentowo – efektownie bowiem porywa szelestem romantycznych uniesień.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem MUZA.

„LUCIE YI NIE JEST ROMANTYCZKĄ” – LAUREN HO | Portret kobiety ciężarnej dosłownie ocieka tu sceniczną realnością.

„LUCIE YI NIE JEST ROMANTYCZKĄ” – LAUREN HO | Portret kobiety ciężarnej dosłownie ocieka tu sceniczną realnością.

Dla jednych przekleństwo, dla innych stan długo wyczekiwanego macierzyństwa. Ciąża to zawsze duże emocje. Ale nawet ta najbardziej upragniona nie zawsze może się urzeczywistnić – czasami przeszkodą okazuje się sam organizm, innym razem niestabilność przekonań lub brak odpowiedniego partnera. I właśnie ten ostatni przypadek dotyka bohaterkę powieści Lauren Ho. Zegar sugestywnie tyka, więc czas naruszyć mniej tradycyjne środki, aby fabularnie utwierdzić obserwatora zdarzeń w przekonaniu, że chociaż Lucie Yi NIE jest romantyczką, to na pewno pragnie zostać mamą.

A jest to kobieta niezwykle pracowita, zasadnicza i pragmatyczna, momentami wręcz szorstka w sumiennie szlifowanej codzienności, zauważalnie też wyczulona na ambitne cele zawodowe. Czytelnik nie neguje znacząco jej racjonalnego zachowania, niejeden z łatwością utożsamia się wręcz z kreacją Lucie, między wierszami widzi w niej bowiem postać niesamowicie autentyczną, dostrzegalnie spragnioną szczęścia i miłości. Niespodziewanie staje się też świadkiem sceny, która inauguruje najbardziej intrygujący etap jej życia – staje się odbiorcą pozornie niewyróżniającej się chwili, w której do bohaterki dociera instynktowna prawda. Przeszywająca potrzeba macierzyństwa. To właśnie ciąża toruje tematyczny bieg tej historii – warto dodać, że jest to ciąża zainicjowana drogą nienaturalną, intencjonalnie ograbiona z romantycznej miłości, w zamian kształtowana świadome w duchu umownego współrodzicielstwa – zgodnie z mottem niecodziennego portalu internetowego. Idea mocno dyskusyjna, a jednak dająca nadzieję, z pewnością bardzo nowoczesna, może nawet inspirująca. Lauren Ho perfekcyjnie obrazuje także przebieg samej ciąży, nie zapomina o notorycznie nawracających przypadłościach, o codziennym zmęczeniu i psychicznej bezsilności, o narzucanych przez konserwatywną rodzinę zachowań, także o kruszejącym gronie przyjaciół i wymuszonej pasywności w życiu zawodowym. Ten obraz zdaje się być nie tylko detaliczny w opisie, ale przede wszystkim zgodny z rzeczywistością niejednej kobiety.

Zanurzona w konwencji słodko-gorzkiej komedii romantycznej, w odczuciu okazuje się powieścią niesamowicie współczesną i nieprzeciętną, prowadzoną celowo w zgodzie z fabularną przebiegłością, emocjonalnie natomiast zagnieżdżoną w ogniwach kobiecej intymności. Portret kobiety ciężarnej dosłownie ocieka tu sceniczną realnością. Lucie Yi NIE jest romantyczką, ale zaskakuje wrażliwością oraz naturalnym łaknieniem bliskości, wyraźnie otulona jest potrzebą instynktownego macierzyństwa. Lauren Ho tworzy historię umyślnie hartowaną surową kulturą Singapuru, także toksyczną rodzinną atmosferą, jednocześnie przepełnioną łamliwym smakiem przyjaźni i ochoczo dopominającym się głosem serca.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Kobiecym.

„TAJEMNICE Z PRZESZŁOŚCI” – MIROSŁAWA KARETA | Napełniona wymowną tęsknotą serca!

„TAJEMNICE Z PRZESZŁOŚCI” – MIROSŁAWA KARETA | Napełniona wymowną tęsknotą serca!

Droga do siebie jest niezaprzeczalnie jedną z najtrudniejszych dróg. Trzeba bowiem stanąć na wielu życiowych zakrętach i brutalnie przewertować rodzinną przeszłość, aby treściwie zdefiniować własną tożsamość, zaakceptować własne uczucia i jednocześnie znaleźć przestrzeń dla własnej osobowości. Wykreowana przez Mirosławę Karetę Józia właśnie tego dokonuje. I tym samym staje się krzewicielką emocjonującej podróży do przełomu XIX i XX wieku, niespodziewanie zahaczającej przekrojem nawet o I wojnę światową – eksplorującej okres historycznie mocno frapujący, różnorodny i zagadkowy, sukcesywnie pobudzający czytelniczą ciekawość. Tajemnice z przeszłości to także niesamowite zwieńczenie sagi Wydziedziczone – opowieści niezwykle burzliwej i zaskakującej.

W oczach odbiorcy historia ta niewątpliwie przybiera postać spersonifikowanej fikcji literackiej – zapisana starodawną polszczyzną, staje się narracją bardzo poruszającą i wiarygodną, odczuwalnie nasączoną smutkiem i wewnętrzną samotnością, fabularnie prowadzona nieustającym poczuciem niesprawiedliwości społecznej. Jednocześnie nadal udekorowana fascynacją do sztuki – tym razem jednak mniej akcentowaną, wyraźnie zamkniętą w bolesnej tęsknocie serca. Autorka ewidentnie nie szczędzi swojej bohaterce trudnych emocji – nie brakuje tu życiowej trwogi, nie brakuje też śmierci, która przychodzi wielokrotnie, nie pozostawiając złudzeń o swej nieuchronności… Józia zdaje się być zatem przygnieciona kolejnymi traumatycznymi wiadomościami, ale niesiona naturalną ludzką potrzebą, zaczyna konfrontować się z nieznaną sobie przeszłością. Dociera tym samym do intymnych korzeni własnej tożsamości, wgryza się w dawne tajemnice rodzinne, przeciera nieznaną sobie codzienność własnych przodków. W dalszej perspektywie użera się z rozmachem wojennej zawieruchy i prowadzi nierówną walkę z rozprzestrzeniającymi się chorobami. Rozpaczliwa bezradność nieustannie przenika tu kruche radości życia, pozostawiając truchlejącej służącej jedynie blaknące z czasem wspomnienia. Przemierzając finalny szlak Wydziedziczonych, łatwo dostrzec jego nierozerwalną więź z poprzednimi tomami – nie warto zatem wkradać się w jego wymowne rytmy bez znajomości poprzednich części.

Mirosława Kareta dociera do skraju swej poruszającej sagi – utrwala tym samym opowieść mocno burzliwą, uczuciową i wstrząsającą, wyraźnie sportretowaną głębią najtrudniejszych emocji. Tajemnice z przeszłości to historia napełniona wymowną tęsknotą serca, przenikliwą samotnością i brutalnie panoszącą się niesprawiedliwością społeczną. Udekorowana także dużą wrażliwością na sztukę i piękno dawnego słowa. Fabularnie prowadzona z jawnie akcentowaną odwagą.
_____
Współpraca płatna z Wydawnictwem MANDO.

„JAKBY JUTRO NIE BYŁO” – TOMASZ KIERES | To przede wszystkim degustacja dojrzałej wrażliwości.

„JAKBY JUTRO NIE BYŁO” – TOMASZ KIERES | To przede wszystkim degustacja dojrzałej wrażliwości.

Jedna odległa chwila. Jeden niedookreślony nastoletni gest – tak niecodziennie oszczędny w słowach, a jednocześnie tak bardzo esencjonalny i zwyczajnie przyjemny. I chociaż wyraźnie przykryty kurzem minionego czasu, niespodziewanie wraca w naturalnie przywołanym wspomnieniu. W portrecie mglistego przeżycia, domaga się wyjaśnienia po prawie trzydziestu latach. Jedna ofiarna scena z przeszłości, która staje się prologiem dla bieżących wydarzeń – dla historii mężczyzny, zwiedzionego instynktowną potrzebą interpretacji kruszejącego w pamięci dnia. Właśnie tak ustronnych doznań powinien spodziewać się czytelnik najnowszej powieści Tomasza Kieresa – książki o niesamowicie refleksyjnym tytule Jakby jutra nie było.

To subtelna i odczuwalnie wyważona kompozycja, z pewnością nieśpieszna, fabularnie naznaczona przypadkowym znaleziskiem – srebrnym łańcuszkiem z wisiorkiem, pozornie nie znaczącym nic, a jednak nabierającym znaczenia wraz z upływem kolejnych przypisanych tej historii dni. Bo przecież przynosi wspomnienie – ulotne i mętne w próbie wizualizacji, oprószone widoczną, prawie trzydziestoletnią warstwą przebytej egzystencji. Zagnieżdżone w pięciominutowym spotkaniu, zaszyte w dosłownie kilku słowach – w mało klarownej wypowiedzi, obarczonej niezrozumiałą nastoletnią interpretacją. Krótki epizod sprzed lat, który nieoczekiwanie staje się inauguracją dla najważniejszej życiowej podróży. To Amsterdam staje się przestrzenią wizualną dla tej powieści. Ale nie tylko. To także holenderskie pola kwitnących tulipanów, optycznie zapewniające scenerię nie tylko zachwycającą pięknem i tym samym wyjątkową, ale też treściwą i limitowaną upływem czasu, symbolicznie nawiązującą do regularnie przywoływanego w dialogach motywu afirmacji życia.

Spontaniczna podróż Sebastiana intencjonalnie mierzona jest na przekór znanym turystycznym schematom – zainicjowana oparami świeżo nabytej samotności i eksplorowana sentymentalnym instynktem, szybko dopełnia się barwą nowej znajomości. Wszystko za sprawą napotkanej w hotelu Anouk – kobiety zagubionej w czeluściach własnej tajemnicy, pragnącej też ewidentnie żyć na własnych zasadach, a jednak nieuchronnie stającej się częścią wspólnej historii. Czytelnik poznaje jej smak w sposób niezwykle dogłębny, wkrada się bowiem w intensywne przemyślenia bohaterów i zanurza się dzielnie w odmętach płynącego z nich marazmu. To zastosowana przez autora ekspozycja wypowiedzi, pozwala na tak przejmujące doznania – konkretyzując nieco, narracja pierwszoosobowa, prezentowana naprzemiennie przez obie kreacje. I chociaż opowieść ta ugruntowana jest na łamach wyczuwalnej przewidywalności, uczucia na tym nie tracą. Może nawet zyskują – pewna oczywistość zdarzeń pozwala przecież skupić się właśnie na emocjach, na niesprawiedliwości, także na bezsilności, która nie chce zostać nazwana. Czas bohaterowie traktują tu z należytą rozwagą – tak, jakby jutra rzeczywiście nie było...

To już nie jest tradycyjna powieść obyczajowa, to przede wszystkim degustacja dojrzałej wrażliwości – historia przeżarta ulotnością dawnej tajemnicy, foremnie nasączona smutkiem, bólem i przeszywającą samotnością, jednocześnie piękna, delikatna i zaskakująco kameralna, świadomie dopełniona zmysłem soczystej intymności. Tomasz Kieres z premedytacją odwraca się też od zbędnej nachalności, fabularnie nigdzie się nie śpieszy, ilustruje swój przekaz zatrważającą, aczkolwiek szczerą i potrzebną przewidywalnością. I umyślnie koncentruje się na ludzkich emocjach – na potrzebie bliskości i afirmatywnym przeżywaniu dnia, na bolesnej rozpaczy i desperackiej wręcz sile bezradności.
_____
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Flow.

„FAIDA. PRAWO ZEMSTY” – ANNA TUZIAK | Przeszywająca fuzja zniewolonych zmysłów!

„FAIDA. PRAWO ZEMSTY” – ANNA TUZIAK | Przeszywająca fuzja zniewolonych zmysłów!

Mafia naturalnie przywodzi na myśl negatywne skojarzenia. Podyktowana honorem bezwzględność w karczemnej przestępczości to przecież codzienność gangsterskiego środowiska. Tu nie ma miejsca na wyrozumiałość, nie ma też miejsca na kruchą delikatność. W zamian kształtuje się parszywa potrzeba zemsty, śmiało odzierająca człowieka z przydzielonych mu resztek humanitaryzmu. Nieuchronnie klarują się też piękne uczucia, głuszące rodzinne tradycje na poczet nieznanych pikantnych doznań. Faida. Prawo zemsty to idealny przykład takiej kompilacji zdarzeń – powieść mocna i charakterna, z pewnością niebezpiecznie wdzierająca się do chłonnej wyobraźni.

A wszystko w niesamowitej włoskiej scenerii, uroczo maskującej brutalny charakter nieczystych mafijnych porachunków. Czytelnik wkrada się w ten fabularny rumor niepostrzeżenie, sukcesywnie rozglądając się na boki, aby w napotkanych twarzach, znaleźć potencjalne wsparcie. Doskonale bowiem wie, że trafił właśnie do rodziny naznaczonej niewyobrażalnym okrucieństwem, słynącej z ociekających krwią morderstw, niemal rytualnie wieńczących ustalone legendarnie zasady honorowe. I patrzy na ten gwałtowny świat z niegasnącym zainteresowaniem, przyglądając się zarówno ogniwom zaaranżowanej zemsty, jak również uczuciu, które niespodziewanie rodzi się między niespełna osiemnastoletnią córką mafijnego bosa i przydzielonym jej kolumbijskim ochroniarzem. Giusi to nienasycona kobieca dusza, niewątpliwie cwana, krnąbrna i niepokorna, jednocześnie dostrzegalnie bystra i piekielnie inteligentna. Niedoświadczona w sprawach intymnych, zaskakująco śmiało podąża za instynktami, rodzącymi się w obliczu nieziemsko przystojnego opiekuna.

Anna Tuziak świadomie oddaje głos swoim kreacjom, dzięki czemu odbiorca interpretuje nie tylko emocje niesubordynowanej młodej kobiety, ale też tajemniczego Gorana – wyselekcjonowanego ochroniarza, zauważalnie przesiąkniętego oparami żywej odpowiedzialności, sumiennego i oddanego, a jednak naturalnie poddającego się coraz bardziej nachalnym żądzom własnego ciała. Tak rodzi się siarczyste pożądanie i tak rodzi się niebezpieczeństwo. Narracja tej dwójki nie jest jednak jedyna – autorka pozwala relacjonować wydarzenia także innym bohaterom, z których najbardziej wyróżniająca zdaje się być osobliwa narracja kata – przerażająca w treści opisywanych zdarzeń, kipiąca wręcz zażartością, ogłuszająca fetorem bezwzględnej tortury...

Przeszywająca fuzja zniewolonych zmysłów! Powieść zagnieżdżona fabularnie w otchłani kwitnącego pożądania, intensywnie nasączona mafijnym erotyzmem i kategoryczną przestępczą niezłomnością. Tu nie ma przestrzeni na subtelne doznania, Anna Tuziak nie rozpieszcza swoich bohaterów, nie unika też wymaganych scenicznie wulgaryzmów, w zamian eksponuje narrację przyprawioną drapieżnie, pikantnie i euforycznie, z pewnością charakternie i soczyście, momentami jednak drastyczną i przerażającą, obrazowo oddającą władczą ekspansję gangsterskich możliwości. Historia przeżarta zemstą, która nieuchronnie narusza esencję zakazanej miłości.
_____
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Niegrzeczne Książki.

„DO CNA” – KATARZYNA BONDA | Fragmentarycznie przyprawiająca o wizualne mdłości!

„DO CNA” – KATARZYNA BONDA | Fragmentarycznie przyprawiająca o wizualne mdłości!

Człowiek naturalnie intryguje drugiego człowieka. Zazwyczaj staje się kompanem frapujących rozmów, często też powiernikiem emocji lub obiektem cielesnego pożądania, ale jak pokazuje historia najbardziej makabrycznych zdarzeń kryminalnych, niefortunnie może stać się także obiektem niezdrowej, wręcz fanatycznej fascynacji. Najnowsza powieść Katarzyny Bondy fabularnie nawiązuje właśnie do tego typu swoistej osobowości – do wyrachowanego psychopaty, który swoje chore apetyczne fantazje, urzeczywistnia dosłownie na talerzu.

Nie ma najmniejszej wątpliwości, iż tak przedstawiona wizja, to scenariusz optycznie odstręczający, w przebiegu zbrodni sadystyczny i bezsprzecznie anormalny, a jednak wyśmienity i w pełni satysfakcjonujący dla zwyrodniałego mordercy – w oczach ośmielonego kanibala, który właśnie przeobraża ekspresję smakowitych wyobrażeń w autentyczne mordercze przedstawienie. Z punktu widzenia śledztwa spektakl ten okazuje się niezwykle intrygujący i wieloaspektowy, niejednokrotnie wymagający pedantycznej pracy nad każdą najmniejszą poszlaką. Czytelnik mimowolnie uruchamia system własnej dociekliwości, bacznie zatem podgląda działania detektywa Sobieskiego, uważnie słucha epizodycznych dialogów i prowadzi detaliczne obserwacje kolejnych scen – ewidentnie chce wyłuskać jak najwięcej merytorycznych informacji, które mogą połączyć elementy układanki w portret niewyobrażanego mrocznego zła. Jednocześnie towarzyszy wybranej ofierze – momentalnie dostrzega rozkwitające w niej zauroczenie, widzi trudne do okiełznania podekscytowanie, razem z nią zaczytuje się w przepisach na finezyjne dania. Dania, które napawają obrzydzeniem i stają się sądem dla ludzkiej naiwności. Odbiorca świadomie próbuje zatrzymać obrazy kreowane przez wyobraźnię, skupia się na próbie ostrzeżenia bohaterki, ale jednocześnie doskonale wie, że jest to tak bardzo daremne. W tym przekazie jest przecież tylko czytelnikiem, skazanym na akt doprawiony przez chorego zwyrodnialca.

To nie jest scenicznie smakowita intryga, a jednak zjawiskowo pobudza czytelniczy apetyt. Przerażająca, drastyczna, fragmentarycznie przyprawiająca o wizualne mdłości, a jednocześnie nadzwyczaj nurtująca, przenikliwa i charakterna – takie wrażenia pozostawia po sobie powieść Do cna, trzeci już tom miejskiego cyklu kryminalnego z detektywem Jakubem Sobieskim. Katarzyna Bonda świadomie eksploruje ekstremalne zwierzęce instynkty, aby w pierwotnych odczuciach czytelnika wyeksponować skrajną kompozycję emocjonalną: radykalnego zniesmaczenia zmieszanego z gorączkową ciekawością. To niewątpliwie hardy kryminał, którego dosadny smak, intencjonalnie wkrada się w różne zmysły.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem MUZA.
„CZTERY CAPPUCCINO I JOHNNIE” – KATARZYNA BESTER | Niesamowicie aromatyczna i mocno angażująca!

„CZTERY CAPPUCCINO I JOHNNIE” – KATARZYNA BESTER | Niesamowicie aromatyczna i mocno angażująca!

Przyjaźń często rodzi się niespodziewanie. Czasami wręcz zupełnie przypadkowo, scalając nieznajome życiorysy w jedną niepowtarzalną i zaskakująco trwałą więź emocjonalną. Nierzadko to właśnie tak kształtują się przysłowiowe bratnie dusze i dokładnie takich bohaterów przedstawia Katarzyna Bester w swojej najnowszej powieści. Cztery cappuccino i Johnnie to tytuł dobrany z należytą perfidnością, tym samym zabawny w brzmieniu i niezwykle pomysłowy, fabularnie natomiast angażujący pięć niesamowitych kreacji w jedno wyjątkowe i niezaprzeczalnie absorbujące przedstawienie.

A wszystko w pokłosiu manifestacyjnego zbiegu okoliczności – spotkania absolutnie przypadkowego, które pielęgnowane wspólnymi wyjściami na tytułową kawę i sprytnie zatuszowaną whisky, owocuje fascynującą znajomością pięciorga ludzi. Cztery kobiety i jeden mężczyzna – pięć pozornie zwykłych osób, a jednak każda przesiąknięta innymi doświadczeniami oraz inną osobowością, każda trawiąca własne porażki w odmętach uszkodzonego życia. I wreszcie każda próbująca zdefiniować potrzeby własnego serca. Także własnej cielesności, która nieuchronnie staje się przedmiotem humorystycznych dyskusji, nierzadko też kusicielskich dogryzek, szczęśliwie podtrzymanych pożądanym dystansem. Tematy łóżkowe wyraźnie wiodą prym w przytaczanych konwersacjach, zauważalnie poprawiają humor i nieoczekiwanie wyzwalają kosmate myśli, ale nie są jedynym poruszanym przez autorkę motywem. Najważniejsza zdaje się być sama przyjaźń – bezsprzecznie unikalna i nieprzeciętna, doraźnie wspierająca i jednocześnie otwierająca oczy, bez wątpienia zbawienna, może nawet niezbędna. Bo przecież w otchłani codzienności każdy potrzebuje zaufanego człowieka, każdy też potrzebuje rozmowy, wsparcia i głośnego przepracowania własnych myśli, nie tylko tych typowo uczuciowych. Brak satysfakcji z pracy, niezabliźnione rozstanie, introwertyzm i związane z nim kompleksy, a także dość swoiste uzależnienie – to tylko wybrane dylematy, jakie dotykają bohaterów. Tu każdy stoi na pograniczu niedogodnych emocji – każdy jednak dostrzegalnie poszukuje szczęścia, miłości i akceptacji.

Niesamowicie aromatyczna i mocno angażująca, z pewnością gwarantująca świetną, a przy tym zaskakująco życiową zabawę – Cztery cappuccino i Johnnie to przede wszystkim nasączona werbalną intymnością komedia obyczajowa, to także powieść poświęcona przyjaźni i naturalnym dla każdego pragnieniu bliskości. Ale też spektakl ludzkich potrzeb, krzewiących się skrycie w zachwianej codzienności oraz humorystycznie poprowadzona lekcja tolerancji. Katarzyna Bester pod powierzchnią lubieżnych uszczypliwości, eksponuje tematy ważne, refleksyjne, egzystencjalne. Ewidentnie chce, aby w uśmiechu czytelnika, znalazła się też chwila na pożądane przemyślenia.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Czwarta Strona.

„MUZYKA NOCY” – JOJO MOYES | Wyczuwalnie nasączona pożegnalną goryczą!

„MUZYKA NOCY” – JOJO MOYES | Wyczuwalnie nasączona pożegnalną goryczą!

Muzyka niezmiennie mieni się blaskiem wielu ekspresyjnych znaczeń. Tym samym bardzo rzadko bywa przestrzenią jedynie dla pracy zawodowej, znacznie częściej okazuje się fragmentem najważniejszych życiowych chwil, bazą do przywoływania wspomnień, częścią najbardziej znamiennych emocji. I właśnie takich wrażeń dostarcza melodyjna interpretacja powieści Jojo Moyes – Muzyka nocy to portret brutalnie panoszącej się prozy życia, surowej i nieuprzejmej, bezdusznie wdzierającej się do skruszonego serca.

A wszystko w otchłani straszliwej żałoby, z którą nieoczekiwanie mierzy się zatrwożona bohaterka. Kobieta naznaczona instrumentalną delikatnością, świadomie odizolowana od rodzinnej solidarności, doszczętnie oddana zachwycającej grze na skrzypcach. Ale też matka, która w afekcie niespodziewanego wdowieństwa, musi plastycznie otworzyć się na przerażającą rzeczywistość. Rozpadający się w oczach dom oraz małomiasteczkowa, wręcz soczyście wiejska społeczność, tak dalece odbiegająca od londyńskiej scenerii, to jedynie prolog nowego rozdziału. Bo przecież pojawia się także mężczyzna. Właściwie dwóch. Jeden pozornie bardzo pomocny, momentami nawet przyjemnie humanitarny, a jednak niesiony chciwością i nieokiełznanym pożądaniem, drugi wyraźnie przygaszony, wręcz zamknięty w czeluściach parszywej samotni – samotni urządzonej oparami jawnie osądzającej go przeszłości. Tu nie ma miejsca na łatwe emocje, ale czytelnik z pewnością nie wpada w stan głębokiego poruszenia – ta historia zdeterminowana jest przede wszystkim przez tlące się równomiernie poczucie niesprawiedliwości oraz muzykę, scenicznie symbolizującą bierne wołanie o pomoc.

Jakże przenikliwy i wymowny jest tytuł tej powieści – z jednej strony gwarantujący oczywistą swobodę interpretacji, z drugiej natomiast dźwięcznie ilustrujący rozdzierający smutek i głuchą bezradność, jakie niewątpliwie dominują w ogłuszającym czasie żałoby. Muzyka nocy to historia w odczuciu nieśpieszna i zaskakująco temperamentna, wyczuwalnie nasączona pożegnalną goryczą, dosadnie piętnująca ludzką chciwość i niemal fanatyczne pokłady niezdrowej lubieżności, jednocześnie intrygująca i mocno rodzinna, gorliwie oddająca niepokojący charakter narzuconych przez życie zmian. Jojo Moyes nie ożywia łez wzruszenia, w zamian zachęca do znamiennej refleksji.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem ZNAK.

„STRACH MA TWOJE OCZY” – AGNIESZKA EWA RYBKA | Absolutnie przerażająca wizja!

„STRACH MA TWOJE OCZY” – AGNIESZKA EWA RYBKA | Absolutnie przerażająca wizja!

Ucieczka nierzadko zdaje się być optymalnym rozwiązaniem. W niektórych sytuacjach mimowolnie staje się wręcz rozwiązaniem jedynym i bezwzględnie słusznym. Szczególnie, gdy podyktowana jest brutalnie zwizualizowanym zagrożeniem – zbrodnią dokonaną przez najbliższą osobę. Debiutująca na rynku literackim Agnieszka Ewa Rybka niewątpliwie świetnie wykorzystuje ten przestronny motyw – pozwala bohaterce uciec na drugi koniec świata, aby w obliczu australijskiej rzeczywistości, dać jej rozwojową przestrzeń nie tylko na rozprawienie się z przygniatającym faktem, ale też zmierzenie z brutalnie podsuwanymi wspomnieniami oraz niedbale potraktowanym macierzyństwem.

Już prolog znacząco wgryza się w wyobraźnię. Każe integralnie wyostrzyć zmysły, uważnie rozglądać się na boki – wyraźnie nakazuje zachować czujność i w jej obliczu czekać na dalszy bieg wydarzeń. Intuicyjnie podpowiada też, że ucieczka to najlepsze wyjście. Warto dodać, że jest to ucieczka przed ukochanym, który jeszcze dzień wcześniej był synonimem miłości, zaufania i szczęścia. A jednak momentalnie okazuje się kimś innym, zupełnie nieznanym – z pewnością niebezpiecznym, groźnym i nieobliczalnym. I właśnie ten argument skłania Charlotte do zaakceptowania iluzji rodzinnego ciepła, w jakiej bezsprzecznie żyła w ostatnich latach. Tak traumatyczny wstęp bez dwóch zdań nasuwa myśl o mrocznym thrillerze. To gryzące uczucie nie gaśnie nawet na chwilę, sukcesywnie panosząc się po scenariuszu i zjawiskowo formułując kolejne czarne wizje, które mogą makabrycznie zakończyć ten niecodzienny spektakl.

Ale trzeba przyznać jasno – ta powieść to nie tylko filmowy dreszczowiec, to także naznaczona dramatyzmem warstwa obyczajowa, która daje bohaterce czas na odkrywczą interpretację własnego postępowania. Agnieszka Ewa Rybka świadomie kształtuje kreację zagubioną od lat w czeluściach intensywnego życia zawodowego, optycznie wręcz pozbawioną instynktu macierzyńskiego, a jednak matkę. Matkę zagnieżdżoną w oparach zatrważającej bezsilności, zrozpaczoną kłamstwem i odczuwalnie bezradną, a jednak panicznie próbującą zrobić wszystko, aby ochronić nastoletnią córkę przed śmiertelnym zagrożeniem. To właśnie relacja Charlotte z córką staje na fabularnym piedestale budzącej grozę historii – to w niej czają się najtrudniejsze emocje, to w niej pojawia się autentyczne wzruszenie i to w niej czytelnik dostrzega pożądany potencjał emocjonalny. A wszystko na przestrzeni równomiernie przywoływanych wspomnień.

Absolutnie przerażająca wizja! Zło czai się tu bowiem sugestywnie w oczach najbliższej osoby – ujawnione naocznie i nadzwyczaj raptownie, nie pozostawia złudzeń o destrukcyjnej przebiegłości. Naprawdę trudno uwierzyć, że Strach ma twoje oczy to debiut literacki – to przecież thriller sporządzony optymalnie, niezaprzeczalnie mroczny, gęsty, dynamiczny i niepokojący, sukcesywnie narzucający mętną złowieszczą scenerię. A jednocześnie osadzony w kanwie bezlitosnego dramatu, regularnie przywołujący traumatyzujące obrazy przeszłości, tym samym negliżujący konsekwencje zaniedbanego macierzyństwa. Szokująco mocny tytuł!
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Feeria.

PATRONAT MEDIALNY

Copyright © 2016 Mozaika Literacka , Blogger