Oliver von Bodenstein i Pia Kirchhoff
Oliver von Bodenstein i Pia Kirchhoff
Nie pierwszy raz goszczę u siebie prozę niemiecką i mogę jawnie już przyznać, że twory literackie naszych zachodnich sąsiadów zachwycają mnie właściwie od pierwszej próby. Autorski duet Iny Lorentz oczarował mnie barwnymi opisami średniowiecznych intryg, Charlotte Link natomiast – niezwykle trafną analizą współczesnego społeczeństwa. Do grona ulubionych literatów zaliczam także Nele Neuhaus, która swoje kryminały dopieszcza wyjątkowo przekonującym tłem obyczajowym. To właśnie twórczość tej pani wróciła w ostatnim czasie na tapet mojego zainteresowania. Nadszedł bowiem czas, aby zweryfikować, jak bardzo słowna i dosadna może okazać się przyjaźń po przysłowiowy grób…
Kolejnym niemieckim kryminałem udowadniam, że zagościłam u naszych sąsiadów na dobre. Proza Nele Neuhaus, którą wcześniej poznałam dzięki lekturze pozycji „Śnieżka musi umrzeć”, błyszczy szczegółowością i barwnie opisanym tłem obyczajowym. Zachwycona poprzednią książką, szybko zabrałam się za lekturę pierwszego tomu serii. „Nielubiana”, choć utrzymana w zupełnie innym klimacie, potwierdza, że kreacje bohaterów są kartą przetargową autorki i to dzięki nim w powieści dominuje niezwykle tajemniczy nastrój.
Kto by pomyślał, że kryminał ze Śnieżką w tytule może zawojować literackim światem. Nele Neuhaus potwierdza, że nie tytuł książki zdobi pisarza, a jej dopracowana zawartość. Doskonałe tło społeczne i zawiła zagadka owiana tajemnicą sprzed lat okazały się trwałym fundamentem tej błyskotliwej historii. Dzięki lekturze powieści „Śnieżka musi umrzeć” odkryłam talent, o którym wcześniej nie słyszałam, a który zasługuje na głośne oklaski.