Bianca Iosivoni
Bianca Iosivoni
„WYBACZ. TO DLA TWOJEGO DOBRA” – BIANCA IOSIVONI | Wyrafinowana intryga w mroku obsesyjnych skłonności

„WYBACZ. TO DLA TWOJEGO DOBRA” – BIANCA IOSIVONI | Wyrafinowana intryga w mroku obsesyjnych skłonności

Genialny thriller psychologiczny. Nasączony przenikającą duszę tajemnicą, hipnotyzujący i nieodkładalny. Bianca Iosivoni przekonująco wdziera się w odmęty naruszonej kobiecości, przywołując nie tylko fotografie trującej w swym wizerunku namiętności, ale otwierając też drzwi do nieobliczalnej intrygi kryminalnej. Tu nie ma miejsca na przejrzystość narracyjnej wypowiedzi, każde słowo zmyślnie osnute zostaje bowiem mgłą sekretów i świadomych niedomówień. Niepokój natomiast wzrasta odczuwalnie z każdą niejasną i jak się kilkukrotnie okazuje, także zgubną podpowiedzią.

Wystarczy kilka pierwszych stron, aby odkryć enigmatyczny, wręcz niepokojący wydźwięk tej powieści. Niespodziewane zaginięcie byłego partnera okazuje się pretekstem do przedarcia się przez nasyconą pozorami przeszłość, przez pierwsze epizody fascynującej znajomości, przez żywiołową intymność i zacieśniające się dzień po dniu granice kobiecej wolności. Julian to zagadka sama w sobie – zdaje się być niczym ideał mężczyzny, nieziemsko przystojny, oddany i przerażająco bogaty, a jednak ujawniona w myślach nienawiść bohaterki każe zobaczyć w tej wyidealizowanej twarzy, także przenikliwą ciemność. Skrajnie pedantyczne skłonności, nieustanna krytyka, wpędzanie w paskudne poczucie winy, coraz bardziej chorobliwa zazdrość – budząc do życia niełatwe wspomnienia, autorka obrazowo szkicuje tu portret toksycznej relacji. Tym bardziej wiarygodny, iż przedstawiony krok po kroku na bazie mocno przejmujących scen. Sama Robyn to także kreacja owiana dozą niejednoznaczności, dla odbiorcy jedyna, której słowa może poddać fabularnej analizie. Przeszywający strach, doskwierające zaburzenia snu, brak zaufania nawet do samej siebie, wreszcie niewypowiedziana na głos ulga – postawa tej kobiety regularnie tworzy znaki zapytania, w jej kreacji zakorzeniony zostaje dodatkowo motyw trójkąta miłosnego. Bliska przyjaźń z Cooperem dopuszcza kolejne możliwe scenariusze – sprawia tym samym, że mocno intrygująca układanka, staje się jeszcze bardziej zawikłana. Gdzieś ukradkiem wplecione zostają także niełatwe relacje rodzinne oraz absolutnie zaskakujący motyw uzależnień.

Wyrafinowana intryga w mroku obsesyjnych skłonności. To już nie tylko wyrażona przenikliwym strachem próba doścignięcia szokującej prawdy o zaginięciu byłego partnera, to także intrygujący motyw trójkąta miłosnego oraz niezwykle obrazowy przegląd toksycznych w swym przebiegu wspomnień. Naiwność odczuwalnie zadurzonego serca i brak zaufania nawet do samej siebie, kontra usilna potrzeba władzy, manipulacja, dziwnie podejrzane gesty – ten thriller wymownie osacza wyobraźnię, niejednokrotnie zmieniając kierunek myślenia. To Bianca Iosivoni w charakternym i zauważalnie niebezpiecznym scenariuszu – nadal pełna żarliwości, ale też tajemnicza i nieobliczalna.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Jaguar

„FINDING BACK TO US” – BIANCA IOSIVONI | Historia pełna intymnych gestów, soczysta i poruszająca!

„FINDING BACK TO US” – BIANCA IOSIVONI | Historia pełna intymnych gestów, soczysta i poruszająca!

Miłości nie można zaplanować. Często pojawia się niespodziewanie, zaskakując kształtem, intensywnością, formą uzależnienia. Niejednokrotnie okazuje się jednocześnie obiektem żywej nienawiści, zdaje się być wręcz niewłaściwa, zakazana, niechciana. Ale wsiąka euforycznie w człowieka i staje się nieprzeciętną częścią jego codzienności. Bianca Iosivoni doskonale zna nieprzewidywalność uczuciowych zawiłości – to właśnie ich zdywersyfikowane barwy przedstawia w niesamowicie poruszającej powieści Finding Back to Us. Ten tytuł to początek fascynującej serii – zapowiadającej negliż nieznanego, pełnej namiętności, zadr i wrażeń boleśnie wypełniających serce.

A wszystko optycznie zaczyna się na lotnisku – w miejscu przepełnionym ludzką obecnością, gwarnym i scenicznie chaotycznym. To właśnie tam, przy niefortunnej próbie podniesienia walizki z taśmy, dochodzi do fabularnej inauguracji zdarzeń – do spojrzenia w twarz fundamentalnie znaną, choć nierozpoznaną, wyraźnie jednak nasączoną bladym wspomnieniem. Twarz przybranego brata. Twarz, która na sumieniu ma życie człowieka. Callie żyje właśnie tą interpretacją wypadku, w którym zginął jej ukochany ojciec. Siedem lat nieustającej żałoby. Siedem lat przeszywającego smutku. Siedem lat parszywej nienawiści. Kreacja tej bohaterki zdaje się być przesiąknięta bólem i rozgoryczeniem – ta młoda dziewczyna ewidentnie wypiera własne uczucia, dusi w sobie najtrudniejsze emocje, zanurzona w stracie oraz druzgocącej niepewności siebie, błędnie czyta w myślach innych. Jej narracja okazuje się nadzwyczaj intymna i ogłuszająca, nasączona nieustannie rozdrapywaną raną. Gdzieś w zarysie postaci drugoplanowych, Bianca Iosivoni narusza też inne motywy, w tym mocno zaakcentowane tu problemy finansowe.

Autorka przemierza wrażliwość Callie ze zdumiewającą głębią, wnika w korelacje rodzinne, akcentując przede wszystkim relacje z przyszywaną mamą, siostrą oraz przybranym bratem. Znienawidzonym bratem, który nieoczekiwanie zakorzenia się w jej obolałej duszy. Wbrew traumatycznym wspomnieniem i wbrew logice, ale na pewno w inscenizacyjnej zgodzie ze szczerością wzajemnych uczuć. Keith daleki jest od ideału – zaskakująco pewny siebie, w słowach jakby ironiczny, w oczach rozgniewanej dziewczyny, nieuprzejmy i szyderczy. Pozornie. Bo przecież prawdziwe intencje dla czytelnika wydają się klarowne. Tu złość namiętnie kłóci się z porywami złaknionego serca. Każdy kontakt, każde spojrzenie, każdy wzajemny gest – wszystko zdaje się takie nowe, nieznane, inne. Pełne płomiennego pożądania. I niepozbawione scen fizycznej bliskości. W scenach erotycznych powieść z pewnością pobudza wyobraźnię, sprawia wrażenie sensorycznej, upojnej i gorącej – nieuchronnie staje się portretem epizodycznych wrażeń, subtelnych chwil, naturalnej chęci zatracenia.

Bianca Iosivoni esencjonalnie pobudza wyobraźnię! To nie tylko namiętność nasycona pikanterią, to także romans przesiąknięty pokłosiem rodzinnej tragedii – zbudowany na fundamencie przejmującej nienawiści, zanurzony śmiało w rozkoszy zakazanych doznań. Historia pełna intymnych gestów, soczysta i poruszająca! Po prostu niepowtarzalna! Jestem zakochana w każdym słowie oraz w każdym fabularnym uniesieniu! Powieść piękna i nieskazitelna, choć boleśnie skażona żałobą i przeszywającym smutkiem. Traumatyczna przeszłość wraca, aby zdefiniować euforię sponiewieranych życiowo serc.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Jaguar

PATRONAT MEDIALNY

Copyright © 2016 Mozaika Literacka , Blogger