„MIEJSCE CUDÓW” – BARBARA O'NEAL | Nieprzeciętna i mocno tajemnicza, wręcz zjawiskowo pokerowa proza

To jedna z tych powieści, które refleksyjnie wybrzmiewają w otchłani naruszonej wyobraźni. Naznaczona emocjami czterech powiązanych tragiczną wiadomością kobiet, piękna i niespodziewana, wyróżniająca się sensualnością najdrobniejszych wzruszeń. Barbara O'Neal pozwala odbiorcy samodzielnie zdefiniować tytułowe Miejsce cudów, zachęca do spoglądania nie swoimi oczami, ewidentnie chce pokazać, jak różnie można widzieć to samo wydarzenie, w zależności od okoliczności i przeżytych doświadczeń. To niezwykle wzruszająca historia.

Tu nie ma przestrzeni na szerokie uśmiechy, nie ma też instynktu do szybkiego przewracania poruszających stron. W zamian odbiorca zakrada się do mocno osobistej narracji czterech zasmuconych kobiecości, naprzemiennie rozpoznając przenikliwe smutki, wątpliwości, żale i nieprzychylności dnia. Każda z nich zdaje się malować inny portret zmarłego właśnie Augustusa, a jednak każda gniewnie wizualizuje jego notoryczne zdrady i parszywe kłamstwa. Kreacja medialnego przecież szefa kuchni okazuje się tym bardziej tajemnicza, iż w jego śmierci zakorzenione zostaje ziarno kiełkującego nieprzerwanie podejrzenia. Ten iście kryminalny akcent intryguje, podsuwając możliwe scenariusze – czytelnik również doskonale wie, że w relacjach ze swoimi wieloma miłościami, nie był to człowiek godny pełnego zaufania. Mocno zaakcentowana tu złość koreluje z tęsknotą oraz namacalnym w żałobie bólem, uwalnia też pytania o codzienność pozbawioną jego bliskości. Była żona i jednocześnie wieloletnia towarzyszka życia – tak brutalnie skrzywdzona niewiernością męża, do tego jej wyciszona córka oraz wyzuta z luksusu kochanka, a do tego wyraźnie zdystansowana córka, w której mglistej postaci, nakreślona zostaje trudna i nierówna walka z goryczą poważnego nałogu. Ta niesamowita podróż zdaje się być cudowna i nieprzypadkowa, z pewnością rozczulająca – ewidentnie zmusza do szczegółowego podglądania nie zawsze jednoznacznych myśli. Tu zaszyta zostaje przecież frapująca zagadka fabularna.

Nieprzeciętna i mocno tajemnicza, wręcz zjawiskowo pokerowa proza. Barbara O'Neal delikatnie wkrada się w szczeliny czterech zasmuconych wrażliwości, nieśpiesznie dotykając uczuć kobiet naruszonych stratą tego samego mężczyzny. Enigmatyczna narracja podpowiada aluzyjnie dawkowany motyw kryminalny, a jednak teren tej powieści zdaje się być na tyle grząski, dramatyczny i poruszający, że do końca pozostawia czytelnika w aurze złudnej niepewności. Wieloletnie zdrady, kłamstwa, zazdrości i niedopowiedzenia, a do tego konfrontacja z uzależniającym nałogiem – Miejsce cudów to historia absolutnie refleksyjna, piękna i rozczulająca, przede wszystkim natomiast wyrafinowana.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Muza

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :) Każdy komentarz jest dla mnie wartościowy i pozwala mi się stale rozwijać. Pozdrawiam i zapraszam jak najczęściej.

PATRONAT MEDIALNY

Copyright © 2016 Mozaika Literacka , Blogger