środa, 28 grudnia 2016

"ANNA MAY" - AGNIESZKA OPOLSKA | "Malarstwo stało się językiem mojego buntu…"

Niefortunne decyzje przeszłości potrafią przez lata mścić się na młodym człowieku. Podążanie śladem niespełnionych marzeń rodziców i pierwsze miłosne podrygi niejednokrotnie wyznaczają drogę do późniejszego żalu, który jedynie pogłębia rosnącą tęsknotę za normalnością. Mozolne wypieranie zdarzeń z pamięci pozwala chwilowo zapomnieć, ale wystarczy iskierka wspomnień, aby dawne życie powrotnie zaczęło gnębić ludzkie sumienie. Tak emocjonalne dylematy stawia przed swoją bohaterką Agnieszka Opolska w debiutanckiej powieści Anna May, która całkiem nieprzypadkowo otrzymała tytuł Literackiego Debiutu Roku 2015. 

Anna May zamyka dawne życie w szufladzie i z werwą angażuje się w krakowskie życie studenckie. Historia sztuki zdaje się odpowiednim kierunkiem, ale topniejące środki na koncie zmuszają kobietę do podjęcia dorywczej pracy w charakterze modelki. Anna decyduje się na udział w castingu, lecz podany w ogłoszeniu adres kieruje ją do pracowni malarskiej tajemniczego Adama Northona. Obcokrajowiec o zauważalnie artystycznej duszy widzi w kobiecie idealną kandydatkę do pozowania i szybko angażuje ją do swojego projektu. Nietypowy układ z nowo poznanym mężczyzną zaczyna mieszać w głowie studentki, a jej życiowy bałagan zwiększa się wraz z otrzymaną paczką, która przywraca demony przeszłości. Anna powoli odkrywa prawdę o swojej rodzinie, a jej najbliższym wsparciem okazuje się homoseksualny przyjaciel Lukas, irytująca koleżanka Ida, a także intrygujący Adam Northon. Sielanka studencka zostaje zatem przerwana, a na pierwszy plan życia młodej kobiety wkracza niepewność własnych korzeni, tajemniczy nieznajomy i obsesyjnie zadurzony w Annie doktorant Kuba, którego życiorys owiany jest nutą studenckiego skandalu…

Pozbawiona jakichkolwiek schematów opowieść niemal od początku pochłania szczerą uwagę czytelnika. Każdy najmniejszy gest autorka ubiera w subtelne słowa, tworząc piękną, aczkolwiek niełatwą, historię. Barwne, a jednocześnie swobodne opisy dobierane są z zauważalną rozwagą i wspomagają tak ważną dla tej powieści emocjonalność. Uczucia bowiem stale towarzyszą bohaterom i z widoczną czułością rozchodzą się po ich wewnętrznej wrażliwości, nadając całej historii mocno sentymentalnego charakteru. Agnieszka Opolska z wyczuciem prezentuje kolejne sceny, każdej z nich poświęcając niemałą uwagę, a pochłonięty lekturą czytelnik podświadomie włącza się w intensywne życie bohaterów i poszukuje sensu podejmowanych przez nich decyzji. Odpowiedni dobór słów i właściwe dawkowanie napięcia sprawiają, że lektura dosłownie rozpływa się w głowie odbiorcy, łechcąc jego chłonną wyobraźnię i systematycznie odsłaniając kolejne fragmenty pięknie sklejonej układanki. 

Historię tworzy bowiem splot rozmaitych decyzji, których znaczenia należy się doszukiwać. Walka z demonami własnej przeszłości kreuje wątek główny, ale autorka optymalnie wypełnia korytarze fabuły i sprawia, że opowieść przyjmuje formę wieloaspektową. Poszukiwanie własnych korzeni miesza się tu bowiem ze studencką codziennością, z potrzebą realnej przyjaźni i z zalążkiem prawdziwej miłości, której opuszki delikatnie pukają do szczelnie zamkniętego serca. Między subtelnymi emocjami autorka rozpyla także problemy współczesności, wśród których góruje trud akceptacji odmiennej orientacji seksualnej oraz miażdżący wpływ opinii społecznej na życie szarej jednostki. Dyskusyjne tematy idealnie komponują się z mozaiką fabularną i nadają książce słusznej wartości społecznej, a całokształt historii cementują młodzi bohaterowie. 

Anna May pragnie szczerze zapomnieć o własnej przeszłości. Przepełnione wspomnieniami szuflady kolejno otwierają się, lecz młoda kobieta stale domyka je i z impetem wraca do studenckiej rzeczywistości. Powrót do rodzinnych korzeni zdaje się jednak konieczny, aby rzetelnie zamknąć poprzedni rozdział życia. Anna May tkwi w emocjonalnym chaosie, jest niezdecydowana, a jej życiowa niesubordynacja często powoduje szereg nieprzemyślanych działań, z których studentka nie potrafi się wyplątać. Taką właśnie Annę poznaje tajemniczy Adam Northon, który momentalnie zauważa w niej modelkę idealną. Obcokrajowiec natomiast intryguje zarówno bohaterkę, jak i samego czytelnika, gdyż autorka minimalnie porcjuje fragmenty jego życiorysu. Na pierwszy plan wysuwa się tu niesamowita męskość, aczkolwiek trudno rozszyfrować brutalność słowa, którą nierzadko posługuje się mężczyzna. Adam jest enigmą tej historii, ale nie ma najmniejszej wątpliwości, że jest także prawdziwym artystą, który szanuje piękno i potrafi dojrzeć czystość sztuki. Między tą dwójką kreuje się iskra bajronicznego uczucia, które tak trudno utrzymać w ryzach. 

Młoda studentka poddaje swe pozy malarskiej próbie Adama, ale wyrazistość postaci nie kończy się na tej parze. Homoseksualny Lukas poszukuje prawdziwej miłości i systematycznie wypłakuje się na ramieniu Anny, wszędobylska Ida stale szuka sensacji, a poukładany życiowo Kuba pragnie angażować się w życie głównej bohaterki. Agnieszka Opolska z niemałą starannością prezentuje kolejne sylwetki, z których każda błyszczy własnym charakterem i zdaje się zwyczajnie potrzebna tej powieści. Nie każda jednak doczekuje się finału własnej historii. Autorka celebruje bowiem zakończenie głównych wątków, a jednocześnie zapomina o równie absorbujących bohaterach drugoplanowych, których los pozostaje dla czytelników niejako otwarty. 

Pozbawiona wszelkich szablonów opowieść intryguje niemal od pierwszej strony i doszczętnie pochłania uwagę czytelnika, mimowolnie kierując jego wzrok na podest piękna, jakie próbuje uwiecznić tajemniczy artysta. Dodatkowy powiew liryzmu sprawia, że debiut Agnieszki Opolskiej jest niesamowicie wyważony i fragmentarycznie ociera się o miano powieści idealnej. Jeżeli zatem poszukujecie w literaturze pewnej wrażliwości na piękno, nie bójcie się otworzyć szuflady tajemnic, jakie skrywa przed wami młoda Anna May. 

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Diane Rose z bloga Recenzje z pazurem.


KSIĄŻKA BIERZE UDZIAŁ W WYZWANIU:
POCZYTANIA 2016 - Ogłoszona najlepszym debiutem 2015 według ulubionego blogera

REALIZACJA WYZWAŃ - LINK

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :) Każdy komentarz jest dla mnie wartościowy i pozwala mi się stale rozwijać. Pozdrawiam i zapraszam jak najczęściej.

TOP