piątek, 30 grudnia 2016

"WILKI" - ADAM WAJRAK | Wilczy wróg na dwóch łapach

Niewątpliwie wyborne i zjawiskowe. Wilki, bo o nich mowa, fascynują, a jednocześnie wzbudzają wyraźny niepokój. Moje doświadczenie z tymi ssakami ogranicza się do ich odwiedzin w Parku Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie, gdzie możliwa jest obserwacja wilków dosłownie z kilku metrów. Każda z takich wizyt robiła na mnie ogromne wrażenie, ale sprawiała też, że nawet krótka myśl o spotkaniu tegoż drapieżnika na wolności okazywała się wizją czystego strachu. Teraz, po lekturze Wilków Adama Wajraka, miejsce dotychczasowego lęku zajął autentyczny zachwyt i należny tym zwierzętom respekt.

„Wilk jest więc w naszej kulturze demonem, symbolem dzikości, nienasycenia, ciemności, krwiożerczości. Nawet jak się nad tym nie zastanawiamy, ten przekaz powoli do nas trafia i osadza się w najdalszych zakątkach mózgu. Pokłady strachu siedzą sobie potem w naszej głowie. Możemy się nigdy o nich nie dowiedzieć albo też odkryć je w sobie nagle i nieoczekiwanie. Ja tak miałem ze żmijami i niedźwiedziami polarnymi. I właśnie z wilkami.” 

Leśne drapieżniki zasługują na szczyptę ludzkiej uwagi, gdyż to proces ich przemieszczania oraz wybór pożywienia stanowią naturalną selekcję i utrzymują tak ważną dla ekosystemu leśnego równowagę. Adam Wajrak, dziennikarz Gazety Wyborczej i znany ekolog, proponuje reportaż nadzwyczaj rzetelny i w całości poświęcony swojemu wilczemu doświadczeniu. W towarzystwie ukochanej Nurii oraz niezastąpionej suni Antonii, przyrodnik przemierza Puszczę Białowieską w poszukiwaniu materiałów do pracy badawczej nad naturalnym środowiskiem wilków. Z niemałym sentymentem wspomina też uroczego Kazana, będącego najsłynniejszym wilkiem w Polsce i ze śmiałością opowiada o swojej miłości do tych drapieżników. 

Niespodziewanie płynna publikacja, napisana lekkim, aczkolwiek ubarwionym merytorycznie językiem, stanowi bogate kompendium wiedzy, które pochłania się z autentycznym zainteresowaniem. Wajrak relacjonuje własne przygody, czym mimowolnie absorbuje uwagę czytelnika. Potrafi jednocześnie rozśmieszyć i wzruszyć, a w konsekwencji prezentuje obszerny i zauważalnie świeży materiał do rozważań. Treściwe wspomnienia przyrodnik przeplata pięknymi fotografiami, z których każda przepełniona jest emocjami i zdaje się mieć odrębne miejsce w sercu autora. 

Wymagające obserwacje, liczne rozmowy z naukowcami, dalsze i bliższe podróże, a także sumienny wgląd do szerokiej bibliografii są żywym świadectwem ogromnej wiedzy, niezwykłej pasji i szczerego zaangażowania, ale stanowią też merytoryczny wkład w proces uświadamiania współczesnego społeczeństwa. Efekty długich badań otwierają bowiem oczy wielu miłośnikom przyrody, a ubrane w zgrabną publikację, okazują się bramą do fascynującego świata tych drapieżnych ssaków. Wajrak burzy powszechne rozumowanie i celowo dokumentuje bezpodstawność wielu stereotypów, potwierdzając przy tym, że wilk w człowieku nie dostrzega przyszłej ofiary, a jedynie realne zagrożenie. Niehumanitarne wnyki, nielegalnie zakładane przez kłusowników, są nieskazitelnym dowodem na to, że najbardziej bestialskim stworzeniem jest właśnie to o dwóch łapach, zwane człowiekiem.


Adam Wajrak niewątpliwie znalazł w swoim życiu właściwe miejsce i ogromem własnej miłości do drapieżnej zwierzyny dołożył cegiełkę do ochrony wilczej populacji. W oczach czytelnika merytorycznie dopracowany reportaż stanowi zbiór niesamowitych wspomnień i potwierdza, że wilk jest leśnym rarytasem, którego należy podziwiać i któremu należy oddać wyraźny szacunek.


KSIĄŻKA BIERZE UDZIAŁ W WYZWANIACH:
KIEDYŚ PRZECZYTAM - 12/12 w STOSIE 1
MINI BOOK CHALLENGE 2016 - Książka, której nie udało się kiedyś skończyć ( zostawiłam sobie tę perełkę na czarną godzinę )

REALIZACJA WYZWAŃ - LINK

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :) Każdy komentarz jest dla mnie wartościowy i pozwala mi się stale rozwijać. Pozdrawiam i zapraszam jak najczęściej.

TOP