piątek, 7 kwietnia 2017

"CIENKA GRANICA" - VERA EIKON | „…funkcjonariusz ma być mierny, bierny, ale wierny!”

Dziś będzie mniej literacko, a bardziej fachowo. Przeważający na blogu kryminalny posmak zostaje, ale nie będzie rozważań nad fabułą, akcją i bohaterami. W świetle dzisiejszych reflektorów pojawiają się goście niespodziewani: funkcjonariusze policji oraz służb specjalnych, a także profiler. Tak nietypową wizytę zapewnia czytelnikom autorka kryminału Między prawami. Polowanie na Wilka, Vera Eikon, która w ramach projektu Cienka granica zaprosiła realnych stróżów prawa oraz psychologa do krótkiego, aczkolwiek bardzo rzeczowego wywiadu. Jak rozmówcy zareagowali na pozornie nietrudne pytania? 

Krótka publikacja (zaledwie 26 stron) okazuje się zaskakująco bogata w swej treści. Autorka przedstawia czytelnikom nietypowy zbiór wywiadów z osobami, które na co dzień mają, bądź miały w przeszłości, zawodowy kontakt z szeroko rozumianą przestępczością. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że już sam dobór uczestników stanowi atut spisanej dyskusji. Funkcjonariusze pochodzą bowiem ze służbowo różnych środowisk, wykonują różne zadania, mają też zróżnicowany staż pracy. Dla czytelnika jest to zatem niepowtarzalna okazja na dokonanie korekty własnego wyobrażenia o pracy polskich służb. Chociaż oficerowie w wielu kwestiach zdają się być wyjątkowo zgodni, w innych zaskakują odmiennym punktem widzenia.

Z jakimi pytaniami mierzą się uczestnicy projektu? Osobiste motywacje do podjęcia służby, namiastka spaceru po umyśle przestępcy, a także wpływ pracy na życie prywatne – to tylko wybrane i dość spodziewane tematy, jakie porusza autorka. Najbardziej intrygujące okazują się jednak te pytania, w których funkcjonariusze oraz psycholog muszą wejść w głąb własnego sumienia i dopiero tam doszukać się odpowiedzi. Jest tu bowiem trochę o sprawiedliwości poza prawem, o tym, czy zło może być moralnie uzasadnione, a także o różnicach między prawem a zdrowym rozsądkiem. Niespodziewanie pojawia się też pewna religijno-filozoficzna dyskusja, do której czytelnik aż chce się przyłączyć. 

Niektóre wypowiedzi wydają się aż nadto powściągliwe, inne natomiast – zaskakują dużą otwartością, a nawet odwagą. Jeden z rozmówców, dla przykładu, nie waha się rzucić kija we własne mrowisko, odsłaniając tym samym dość brutalne realia pracy funkcjonariuszy kontrwywiadu. Warto wspomnieć, że Vera Eikon kilkukrotnie podejmuje się interpretacji zwięźle potraktowanych odpowiedzi, czym zachęca własnych rozmówców do szerszej analizy zagadnienia. Autorka trafnie też dobiera słowa, przez co pytania natury czysto śledczej przybierają tu formę bardziej psychologicznych, często sięgających w głąb ludzkiej osobowości. Ciekawym dodatkiem są również spostrzeżenia własne pani Eikon, gdyż stają się mimowolną pokusą do szerszego dialogu z zaproszonymi uczestnikami. 

Sięgając do treści dokumentu, trzeba pamiętać, iż nie jest to wydanie książkowe, nie jest to też praca naukowa. Autorka proponuje zbiór wywiadów, w którym zaproszone do projektu osoby uchylają rąbka tajemnicy o zapleczu pracy policjantów, służb specjalnych, a także profilera śledczego. Najlepszym odbiorcą tej publikacji zdają się być zatem miłośnicy powieści kryminalnych, dla których wypowiedzi uczestników mogą stanowić zbiór autentycznych ciekawostek. 

Czy służba może być silnie uzależniającym narkotykiem? O tym przekonajcie się sami! Ten niecodzienny zbiór wywiadów z funkcjonariuszami policji i służb specjalnych, jak również z psychologiem kryminalnym, znajdziecie na stronie autorki, Very Eikon, która to zachęciła mnie do poznania niniejszej publikacji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :) Każdy komentarz jest dla mnie wartościowy i pozwala mi się stale rozwijać. Pozdrawiam i zapraszam jak najczęściej.

TOP