czwartek, 22 października 2015

BŁYSK NA JĘZYKU WĄSATEGO HERKULESA, CZYLI "MAŁE SZARE KOMÓRKI. POIROT W CYTATACH" AGATHY CHRISTIE [RECENZJA]

Nie wiem, gdzie uchował się ktoś, kto nigdy nie słyszał o Herkulesie Poirot. Znany detektyw z charakterystycznym wąsem niejednokrotnie przewijał się w świecie literatury i filmu, a jego cytaty rozpoznawane są na całym świecie. Nawet jeżeli ktoś nie miał przyjemności czytania powieści królowej kryminału, nieświadomie może znać wypowiedzi sławnego eleganta. Nic dziwnego, bo Agatha Christie stworzyła bohatera wręcz idealnego, który przebił się w świecie literackich detektywów do samej czołówki i chyba długo nie ustąpi miejsca młodszym kolegom po fachu.

Sama mam duże czytelnicze braki w powieściach słynnej pisarki, ale mam solidne fundamenty wiedzy na temat jej twórczości i przyznam, że postanowiłam regularnie kosztować smaków kolejnych kryminalnych opowieści. W tym miejscu chcę też podziękować Pani_Wu z bloga Na tropie Agathy, gdyż organizując wyzwanie „Wrzesień z Agathą Christie” z okazji 125 rocznicy jej urodzenia, zachęciła mnie (może nieświadomie) do szybkiego zbadania umiejętności detektywa Herkulesa Poirot w powieściach: „Zabójstwo Rogera Ackroyda” oraz „A.B.C.” i tym samym pozwoliła odkryć mistrzostwo i fachowość jego postaci. Recenzje wymienionych pozycji umieściłam na blogu, a w nagrodę za udział w rocznicowym wyzwaniu, otrzymałam wydany niedawno zbiór cytatów osławionego Belga.
„Małe szare komórki. Poirot w cytatach” zostały wydane przez Wydawnictwo Dolnośląskie właśnie ze względu na obchody rocznicy królowej kryminału i trzeba przyznać, że jakość wydania jest wysoka, aż mam ochotę chwalić się tym wyjątkowym egzemplarzem. Okładka powali niejednego czytelnika, bowiem na samym jej środku znajdują się wąsy będące znakiem rozpoznawczym Herkulesa Poirot, a które nie są zwykłą ilustracją, a uwypuklonym aksamitnym materiałem. Trzeba przyznać, że niby taki drobiazg, a człowiek podświadomie zaczyna głaskać słynne wąsiki. Okładka zatem uzależnia, a jak z treścią?

Książka nie jest samodzielną powieścią, a zbiorem myśli wypowiadanych na głos przez detektywa Poirot na przestrzeni ponad 50 dzieł Agathy Christie. Jedna strona to zazwyczaj jeden cytat, dodatkowo wzbogacony oryginalną angielską wersją. Do tej pozycji nie zasiada się, aby poczytać, a raczej, aby przejrzeć kilka stron lub przypomnieć sobie zapomniane słowa Poirot.



Dużym plusem jest wprowadzenie autorki, która w prostych słowach opowiedziała o genezie powstania bohatera oraz o więziach, jakie łączyły ją z tą kreacją. Wstęp czyta się łatwo i przyjemnie więc gorąco zachęcam do przejrzenia lektury, choć od razu napiszę, że taki egzemplarz powinien znajdować się w biblioteczce tych, którzy mają za sobą większość dzieł autorki, a niekoniecznie tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z jej twórczością. Dla mnie, jako nowicjuszki w prozie Agathy Christie, większość cytatów, choć mocno życiowych, była zbiorem aforyzmów, których nie umiałam przyporządkować do konkretnych sytuacji i zdarzeń z udziałem bohatera. Jeżeli ktoś planuje bliżej poznać belgijskiego detektywa, powinien zacząć od przeczytania powieści i powoli wykreować sobie jego wizerunek. Ten zbiór nie jest charakterystyką bohatera, a raczej katalogiem niezapomnianych i często mądrych słów, który czytelnik powinien traktować jako wspomnienie i pamiętnik po Herkulesie Poirot.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :) Każdy komentarz jest dla mnie wartościowy i pozwala mi się stale rozwijać. Pozdrawiam i zapraszam jak najczęściej.

TOP