środa, 22 listopada 2017

"SAMOTNOŚĆ WE DWOJE" - AGNIESZKA LIS | Spojrzeć prawdzie w oczy

Pazerne sidła samotności potrafią dać się we znaki nawet pozornie towarzyskim osobom. Człowiek w obliczu pustych ścian traci bowiem nie tylko werbalną część siebie, ale nierzadko także naturalny uśmiech oraz chęć do dalszej egzystencji. Taki stan jest bezgranicznie smutny, ale jeszcze bardziej paraliżująca wydaje się samotność tych, którzy odczuwają ją codziennie, chociaż w ich pobliżu fizycznie wciąż znajduje się druga osoba. Problem wielu współczesnych związków staje się także mocnym fundamentem powieści Samotność we dwoje, którą czytelnikom oferuje Agnieszka Lis.


Zaproponowana historia jest osobliwa już z założenia, gdyż pisarka oddaje w niej głos męskiemu bohaterowi. Adam przedstawia siebie jako dojrzałego mężczyznę, który szanuje rutynę dnia codziennego i cierpliwie dąży do stworzenia prawdziwej rodziny. W oczach czytelnika bohater ten jest niesamowicie wrażliwy, uczynny i wyrozumiały, a jego wypowiedź przybiera formę niezwykle osobistej i wyraźnie skupionej na przekazie emocjonalnym. Adam szeroko opisuje relacje z ukochaną żoną, która jego zdaniem zatraca się zarówno we własnej niezależności, jak i w stałych gonitwach po kolejne awanse. Majka, mimo pięknego uśmiechu i wciąż ponętnego ciała, wpada w codzienny wir pracy, aby zminimalizować czas spędzany z mężem. Zadurzona we własnych obowiązkach kobieta nie dostrzega nawet, że Adam powoli ucieka w ramiona innej. Czy wspólnie spędzone wakacje pozwolą tej dwójce odkryć siebie na nowo?

Agnieszka Lis w sposób pomysłowy i jednocześnie naprawdę przystępny dociera do sedna tytułowej samotności we dwoje. Już od pierwszych stron można wyczuć, że to właśnie ten obszar fabularnie jest tu najważniejszy. Autorka tworzy relację między bohaterami za pomocą własnej wyobraźni, ale czytelnik ma pełną świadomość, że poruszony problem jest wyjątkowo aktualny i dotyczy coraz większej liczby związków. Młodzi ludzie, często zachłyśnięci szalonym tempem życia i stale rosnącym poziomem własnego egoizmu, nieświadomie budują wokół siebie mur, odgradzając się nim nawet od najbliższych. Samotność we dwoje to zatem pokaz strasznych, przygnębiających i dosadnych wniosków, które bez dwóch zdań dają do myślenia. Autorka podsuwa odbiorcy niesamowicie treściwy materiał do egzystencjalnych rozważań i tym samym pomaga odnaleźć odpowiedź na pytanie, czy naprawdę tak trudno jest dojrzeć ten moment, w którym ścieżki dwojga ludzi, zamiast pięknie się krzyżować, zaczynają biec równolegle?

Pisarka, poprzez mocno obyczajowy charakter powieść, pięknie obrazuje, jak duży wpływ na więzi międzyludzkie ma pracoholizm, ale przy okazji uświadamia, jak wiele może zdziałać zwykła rozmowa. Nietrudno zatem zauważyć, że to w najprostszych rozwiązaniach tkwi największa siła. Chociaż sygnalizowany w tytule wątek samotności może niektórym wydać się nieco oklepany, to rozproszone po całej ścieżce zwroty akcji sprawiają, że fabuła niejednokrotnie zaskakuje. Równie niespodziewany okazuje się przebieg finału, gdyż to właśnie za jego pomocą autorka pokazuje, że prawdziwe oblicze człowieka poznaje się latami, a szczerą przyjaźń – najczęściej weryfikują trudne sytuacje. Pozory mogą bowiem mylić i czasami okazują się bardziej złudne, niż wstępnie podpowiada to ludzka wyobraźnia.

Samotność we dwoje to zarys wyraźnie zawiedzionego człowieka, który gotowy jest oskarżyć całe otoczenie, aby tylko nie spojrzeć prawdzie w oczy. Dla czytelnika to także sfabularyzowane ostrzeżenie przed podobnie zgubnym spoglądaniem na otaczającą go rzeczywistość. Osądzać innych jest bowiem łatwo, lecz uruchomić własne sumienie – znacznie trudniej. Agnieszka Lis podnosi ważne społeczne kwestie i świadomie rozpyla emocje, ale jednocześnie zaskakuje odbiorcę i skłania go do wielu przemyśleń. Do tej powieści naprawdę warto się przekonać! 

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :) Każdy komentarz jest dla mnie wartościowy i pozwala mi się stale rozwijać. Pozdrawiam i zapraszam jak najczęściej.

TOP