„WIOSNA CUDÓW” – MAGDALENA KORDEL | Fabularnie zagnieżdżona w prozie kobiecego życia!

Małe miasteczka często urzekają ludzką serdecznością. Dla przyjezdnych nierzadko stają się synonimem błogiej sielskości, dla miejscowych natomiast okazują się nie tylko domem rodzinnym, ale też nazwą pewnej współzależności, tak wyrazistej w kontaktach interpersonalnych. Magdalena Kordel formuje właśnie taką scenerię – uroczą i pełną rdzennej zażyłości, jednocześnie narażoną na niepokojące gesty przeszłości. Wiosna cudów to niezwykłe preludium do świetnie zapowiadającej się sagi Przystań śpiących wiatrów.

Czytelnik z przyjemnością wkrada się w feeryczną przestrzeń tej powieści, sukcesywnie odkrywając jej subtelny kobiecy wydźwięk. I w morzu ekspresyjnych osobowości, doszukuje się tej najważniejszej – głównej bohaterki, do której roli zaangażowana zostaje nieodgadniona Stella. Najstarsza z siostrzanego grona, samodzielnie wychowująca synka, do tego zagubiona w euforycznej wizji własnych marzeń. To jej fabularna naiwność staje się przestrogą dla pochłoniętego lekturą odbiorcy – portretuje bowiem pokłosie ślepej wiary w ideały, konsekwencje nieroztropnego zaufania, szczególnie w zakresie beztroskiego lokowania własnych środków. To niezaprzeczalnie wartościowa treść, ale nie jedyna, która tak obrazowo i tym samym rzetelnie skłania do egzystencjalnych przemyśleń. Bezradna samotność osób starszych, brak odpowiedzialności wśród młodego pokolenia, trud samodzielnego macierzyństwa – te motywy zaakcentowane są najbardziej i to ich kompilacja stanowi przedział bezcennej tu warstwy obyczajowej, w niektórych scenach wręcz dramatycznej i zaskakującej. I to w tej osobliwej kruchej codzienności, zakorzeniona zostaje rodzinna zagadka – frapująca w swym niedopowiedzeniu, inscenizacyjnie mglista i niebezpieczna, ewidentnie czekająca na odpowiednią interwencję. Ten spektakl to także kwitnące ukradkiem uczucia – nieśpiesznie wypełniające serce, delikatne i tak cudownie niespodziewane.

Wyśmienity wstęp do mocno angażującej sagi Przystań śpiących wiatrów – historia czarująca, tajemnicza i nieoczywista, fabularnie zagnieżdżona w prozie kobiecego życia. Magdalena Kordel interpretuje różne oblicza scenicznej naiwności, każe zbierać żniwa niesłusznych decyzji, jednocześnie aranżuje nadzieję w drugiego człowieka, eksponując gesty życzliwości oraz intencjonalną przewrotność ludzkiej egzystencji. Perfekcyjnie oddaje także małomiasteczkowy klimat – hermetyczny w swej lokalnej zażyłości, jednocześnie charyzmatyczny w szaleństwie niecodziennych zdarzeń.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem W.A.B.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :) Każdy komentarz jest dla mnie wartościowy i pozwala mi się stale rozwijać. Pozdrawiam i zapraszam jak najczęściej.

PATRONAT MEDIALNY

Copyright © 2016 Mozaika Literacka , Blogger