Filia
Filia
„TAJEMNICA BROKEN BAYOU” – JENNIFER MOORHEAD | Odczuwalnie dramatyczna, ale także tajemnicza i mocno kryminalna

„TAJEMNICA BROKEN BAYOU” – JENNIFER MOORHEAD | Odczuwalnie dramatyczna, ale także tajemnicza i mocno kryminalna

Niezwykle zagadkowa, mroczna i intrygująca, ale przede wszystkim mocno dramatyczna – właśnie takie wrażenia pozostawia po sobie Tajemnica Broken Bayou. Jennifer Moorhead fabularnie nigdzie się nie śpieszy, pozwala intensywnie poczuć zawiesisty klimat małego miasteczka w Luizjanie, którego przeszłość zroszona zostaje aurą niedopowiedzenia. Coś niebezpiecznego dzieje się na bagnach, odkrywając strzępy pochowanych zmyślnie zdarzeń. Dawne sekrety właśnie domagają się wyjścia na światło dzienne...

Trudno nazwać tę powieść rasowym thrillerem, odczuwalnie to raczej dramat o nurcie mocno kryminalnym. Z pewnością nie ma tu miejsca na zaufanie. Tajemnicze znaleziska w malutkim Broken Bayou okazują się bodźcem do zrozumienia przeszywających duszę wspomnień. Wyłowione z wysychających bagien beczki z ludzkimi szczątkami, swoista relacja z toksyczną matką, niewyjaśniona sprawa z nastoletnich czasów, dawna miłość i mocno enigmatyczna narracja kobieca, której oczy prowadzą czytelnika przez pełną niejasności ścieżkę fabularną. Główna bohaterka to kreacja dostrzegalnie zagadkowa – ceniona psycholog dziecięca nieprzypadkowo pojawia się w rodzinnym mieście, podejmuje bowiem sprytną walkę o przetrwanie, próbuje zatuszować najczarniejsze kadry tamtej nocy, przywołuje fotografie brutalnie zanurzonych win, chce rozjaśnić dławiące poczucie niepewności i zdefiniować nici łączace jej historię z mrożącymi krew w żyłach odkryciami. Autorka niewątpliwie intryguje, rewelacyjnie też buduje małomiasteczkowy klimat – zawiesisty, skupiony na tragicznych wydarzeniach, wyraźnie jednak rozbudowany w warstwie opisowej, domagający się odbiorcy wrażliwego na wyrządzane brutalnie zło.

Mroczna, enigmatyczna i niepokojąca, uderzająca skalą tragedii pochowanych w zatopionych beczkach. To historia odczuwalnie dramatyczna, ale także tajemnicza i mocno kryminalna – w perspektywie czytelnika intrygująca, duszna i nieprzenikniona. Nasączona przebiegłością narracja kobieca, niewyjaśnione zdarzenia sprzed lat, obrazowa relacja z toksyczną matką, dawny ukochany i przerażające odkrycia na wysychających właśnie bagnach małego miasteczka Broken Bayou – to właśnie tak hermetyczny splot motywów zaszyty zostaje w powieści Jennifer Moorhead, wrażeniowo nieśpiesznej, mocno rozbudowanej w treści, a jednak frapującej, hermetycznej i niezaprzeczalnie zagadkowej.

_____
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia

„GONITWA CHMUR – MARIA PASZYŃSKA | To opowieść o miłościach domagających się szczerości wyznań

„GONITWA CHMUR – MARIA PASZYŃSKA | To opowieść o miłościach domagających się szczerości wyznań

Niezwykle wciągająca historia o rozterkach przedwojennych serc. Powieść nasycona potrzebami młodości, plastycznie napisana i niesamowicie uczuciowa, w niektórych epizodach boleśnie wdzierająca się w duszę. Maria Paszyńska przekonująco spaceruje ulicami dawnej Warszawy, wiarygodnie odtwarza przepełniony nadzieją klimat lat trzydziestych XX wieku, przywołuje niepewność i miłosne dylematy, porusza druzgocący motyw straty, sprawia tym samym, że Gonitwa chmur okazuje się kontynuacją piękną i absorbującą.

Drugi tom emocjonującej sagi Warszawski niebotyk to swoista i jednocześnie wzruszająca podróż w czasie. Retro fotografia, w której tętni ludzki gwar i słychać zbliżające się tramwaje, w powietrzu natomiast wyczuwa się charakterny zapach ówczesnych słodkości. Autorce świetnie udaje się oddać ducha obranej epoki, nawiązując nie tylko do wyrazistych miejsc na mapie przedwojennej Warszawy, ale też wplatając autentyczne postaci historyczne, odtwarzając smak i nazwy często zapomnianych wypieków cukierniczych, za pomocą kreacji przywołując ambicje, ideały i marzenia charakterystyczne dla młodego wówczas pokolenia. Miłość ponownie wysuwa się na pierwszy plan, lecz tym razem boleśniej uderza w nią pochmurna rzeczywistość. Niespodziewana czułość domaga się starcia z chytrością przebiegłego ojca, serce przygniata niewyobrażalna strata, namiętność konfrontuje się z uczuciowym bezpieczeństwem, a kobiece myśli zaczynają dążyć do śmiałego poszerzania własnych praw. To przepiękna i absolutnie przejmująca powieść – pełna ludzkich wątpliwości, otwierająca oczy, dająca upragnioną nadzieję.

Maria Paszyńska ponownie odtwarza przedwojenną pocztówkę Warszawy – przywołując tętniące ludzkim gwarem place, nieśpiesznie snujące się tramwaje, słodki zapach szeptem wdzierający się do nozdrzy i niepewność w sercach młodego pokolenia, przekonująco i jednocześnie finezyjnie przywołuje klimat lat 30. XX wieku. To opowieść o miłościach domagających się szczerości wyznań, to przeszywające duszę pożegnanie, to odważna walka o znaczenie kobiecości, wreszcie to poruszająca konfrontacja ideałów oraz marzeń z pochmurną prozą ówczesnego dnia. To historia dotykająca czułych strun – barwnie napisana, niezwykle wiarygodna i rozczulająca.

_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia

„WARSZAWSKI NIEBOTYK” – MARIA PASZYŃSKA | Przepiękna i niepodważalnie nastrojowa podróż

„WARSZAWSKI NIEBOTYK” – MARIA PASZYŃSKA | Przepiękna i niepodważalnie nastrojowa podróż

Niesamowicie uczuciowa powieść. Naznaczona emocjami wyraźnie zadurzonych serc, piękna i poruszająca. Maria Paszyńska plastycznie nakreśla pocztówkę przedwojennej Warszawy, przywołuje młodość i poczucie życiowego apetytu, z ekscytacją wkrada się do intymności pięciu męskich dusz. Warszawski niebotyk intryguje już swoistym tytułem, wrażeniowo okazuje się historią niebanalną, rozczulającą i niezapomnianą, urzeka także nowym retro wydaniem, idealnie oddającym uroczy klimat lat trzydziestych ubiegłego wieku.

To doprawdy rzadka rzecz, aby podążając szlakiem fabularnie rozpisanych gestów, towarzyszyć aż pięciu męskim bohaterom – mężczyznom młodym i beztroskim, twarzom zakochanym w przepełnionej pasją codzienności, rozmarzonym i zaprzyjaźnionym, uczuciowo dojrzewającym dosłownie na oczach czytelnika. Autorka nigdzie się nie śpieszy, zachęca do zachwytów nad dawnymi widokami, za pomocą wizualnie opisowej treści, odtwarza ówczesne kamienice, pozwala wgryźć się w pokryty brukiem zgiełk i poczuć cukiernianą słodycz, zaprasza na najlepszą kawę do kameralnej kawiarenki, tym samym barwnie wkrada się w otchłań warszawskich uliczek z wczesnych lat trzydziestych ubiegłego wieku. To powieść niezwykle klimatyczna, świetnie oddająca urok świeżej miłości, z troską przyglądająca się trudniejszym chwilom. Sercowe epizody splecione zostają z bolesnymi rozstaniami, żałobna scena domaga się łez, marzenia i nadzieje spotykają się z przeciwnościami, przygodne romanse zmuszają do nieszczerych wyznań, nowe ideały stają się impulsem do tworzenia lepszego społeczeństwa, gdzieś w wymownie podkreślonym procesie zmian pokoleniowych, pojawia się potrzeba walki o rodzące się w głębi duszy przekonania.

Przepiękna i niepodważalnie nastrojowa podróż. Maria Paszyńska z wdziękiem zakrada się w zaułki męskiej wrażliwości, z wyczuciem i przejęciem odtwarza sentencje przenikających duszę wzruszeń, przywołuje animusze lat młodości, pasje i marzenia domagające się uśmiechów, przede wszystkim jednak skupia się na scaleniu romantycznych opowieści – na historiach niesionych uwodzeniem mocno zadurzonych serc, kreacji przepełnionych iskrą świeżego zakochania, targanych jednak rozstaniami, stratą i rozczarowaniem dorosłego życia. A wszystko w kadrze barwnie odtworzonej warszawskiej fotografii lat 30. ubiegłego wieku – wyczarowanej słowem w sposób nieśpieszny i odczuwalnie klimatyczny.

_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia

„KOCHANKA LEKARZA” – DANIEL HURST | Nie ma tu miejsca na emocjonalne zaufanie, nie ma też przestrzeni na oczywistość zdarzeń fabularnych

„KOCHANKA LEKARZA” – DANIEL HURST | Nie ma tu miejsca na emocjonalne zaufanie, nie ma też przestrzeni na oczywistość zdarzeń fabularnych

Thriller przesiąknięty nieustającą potrzebą zemsty. Historia wypełniona mrokiem kobiecej bezwzględności, zagadkowa i mocno wciągająca, przede wszystkim jednak domagająca się sprawiedliwości. Daniel Hurst ponownie zakrada się do zażartych wyznań swojej bohaterki – niebezpiecznej wdowy po lekarzu, równolegle zagnieżdża się w umyśle tej, która odsiaduje wyrok mimo oczywistej niewinności. Kochanka lekarza to odczuwalnie rzetelna kontynuacja cyklu, do końca pozostawia czytelnika w stanie pożądanej niepewności.

Warto mieć na uwadze, że ta powieść to fragment większej i niepodważalnie frapującej całości – trzeci tom angażującej serii o kobiecie, która przeraża dosadnością niegodziwych czynów. Przedstawiona wcześniej jako pozbawiona skrupułów żona lekarza, w tej części przybiera rolę zmartwionej uciekinierki, ukrywającej się pod fałszywą tożsamością. W dotychczas nieobliczalną duszę, zauważalnie wdziera się niepokój, w czujności gestów pojawia się strach, myśli natomiast osnuwa wizja paraliżującej samotności. Nadal groźna i nieustępliwa kreacja, medialnie znana obecnie jako Czarna Wdowa, skonfrontowana zostaje z brutalnym pokłosiem własnych działań – z przenikliwą próbą rewanżu niesłusznie skazanej kochanki własnego męża. Która z obłudnych kobiet finalnie wykaże się większą mściwością? To jedno z pytań, które nieprzerwanie podpowiada pochłonięta intrygą wyobraźnia. Poza dominującym motywem zemsty, autor narusza także przestrzeń zdrady oraz wszechobecnej nieszczerości, dotyka różnych ogniw macierzyństwa, swoistą drogą utrwala konsekwencje alarmujących znajomości. A wszystko za pomocą naprzemiennej narracji pierwszoosobowej, zmyślnie ubranej w dostrzegalnie krótkie rozdziały – chwytliwe i absorbujące. 

Nie ma tu miejsca na emocjonalne zaufanie, nie ma też przestrzeni na oczywistość zdarzeń fabularnych. To jedna z tych niepokojących opowieści, w których brakuje angażu dla dobrego bohatera, a czujność staje się najbardziej wiarygodnym sprzymierzeńcem. Kochanka lekarza niezaprzeczalnie domaga się znajomości poprzednich tomów serii – tylko wtedy nabiera cech iście pokerowej gry, historii nasiąkniętej perfidnością kobiecych przekonań, osnutej aurą przenikliwych kłamstw i wyraźnie zaakcentowanym tu pragnieniem zemsty. Daniel Hurst prowadzi tę intrygę scenariuszem krótkich, wrażeniowo niemal filmowych kadrów – może nie odbierających tchu, wystarczających jednak do zaciekawienia wyobraźni.

_____
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia Mroczna Strona

„BŁĘKITNA GODZINA” – PAULA HAWKINS | Odczuwalnie duszna i klaustrofobiczna!

„BŁĘKITNA GODZINA” – PAULA HAWKINS | Odczuwalnie duszna i klaustrofobiczna!

Paula Hawkins doskonale wie, jak ukradkiem zaszyć się w odmętach ludzkiej duszy. Autorka bestsellerowej Dziewczyny z pociągu ponownie prowadzi wyrafinowaną grę – zakrada się w otchłań mgliście snującej się tu tajemnicy, refleksyjnie spaja mroczną przeszłość z szokującym odkryciem bieżącego dnia, zmyślnie wdziera się w poczucie skrajnej samotności, buduje napięcie i zagęszcza zaborczą atmosferę, osadzając akcję na niewielkiej wyspie, kondensuje wrażenia i uszczelnia aurę wyczuwalnej niepewności, z pewnością mocno intryguje.

Tu nie ma miejsca na oczywistość fabularnych zdarzeń, nie ma też przestrzeni na emocjonalną delikatność. Nawet intensywnie naruszona miłość, zdaje się być nasączona podstępnością, wydaje się prowokacyjna, drapieżna i zaborcza. Cenne dzieła sztuki, znalezisko natury odczuwalnie kryminalnej, swoisty dziennik znanej artystki i wreszcie położona u wybrzeży Szkocji wyspa, zacieśniająca teraźniejszość z ciemnością enigmatycznych wspomnień. Hermetyczna przestrzeń intensywnie wypełnia nozdrza czytelnika, napawa niepokojem, każe uważnie wczytywać się w zapisy mglistych słów i bacznie obserwować bieżące wydarzenia. Gdzieś na tych powściągliwych w swym nieśpiesznym charakterze stronach, w intencjonalnie podkreślonym fetorze kobiecej samotności, zaszyte zostają kluczowe odpowiedzi. Za oknem wyczuwa się surowość odizolowanego morskimi napływami miejsca, wyczuwa się też zapach zbliżającej się konfrontacji z dawnymi demonami. Napięcie rośnie, determinując psychologiczny, dramatyczny i jak się okazuje, także refleksyjny wydźwięk tej zagadkowej powieści, napełnia myśli zamierzoną niepewnością, intryguje, krok po kroku prowadząc do mocno zaskakującego finału.

Niesamowicie intrygująca, tajemnicza, odczuwalnie duszna i klaustrofobiczna! Błękitna godzina zdumiewa aurą swoistego niedopowiedzenia, przecina zawieszoną w mroku przeszłość z podstępną mgłą zaborczych uczuć, zwodniczo wkrada się w narośl kryminalnego dramatyzmu, przenika otchłań kobiecej samotności, zdaje się być tak szalenie hermetyczna, jak tylko hermetyczna może być surowa przestrzeń odizolowanej morzem szkockiej wyspy. Paula Hawknis genialnie manewruje emocjami czytelnika, nigdzie się nie śpieszy, wręcz świadomie ujarzmia tempo zdarzeń, tym samym zapewnia poczucie niepewności, mami zaniepokojone myśli, otwiera oczy na spektakularne zakończenie – to wyrafinowana gra psychologiczna.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia

„KŁOPOTY W RAJU” – CHRISTINA LAUREN | Zniewalająca podróż po emocjach pozowanego małżeństwa!

„KŁOPOTY W RAJU” – CHRISTINA LAUREN | Zniewalająca podróż po emocjach pozowanego małżeństwa!

Rozbrajająca historia miłosna! Naznaczona gestami udawanego, formalnie jednak ważnego małżeństwa, nieco szalona, rozkoszna i zabawna, w emocjach barwna i nieokrzesana, fabularnie natomiast wyśmienita! Dwie autorki ukryte pod pseudonimem Christina Lauren figlarnie wkradają się w chaos artystycznej duszy Anny oraz w otchłań rozważnego serca profesora Westa, tworząc tym samym przekomiczną, uczuciową i jakże uzależniającą komedię romantyczną. Kłopoty w raju to cudownie filmowa recepta na smutniejszy dzień.

Można spokojnie napisać, że to przepełniony humorem spektakl romantycznych omyłek! Każdy akt ociera się o uśmiech czytelnika, każdy dostarcza euforycznej dozy uczuciowych wrażeń. Zastosowana tu narracja pierwszoosobowa pozwala odbiorcy śledzić pokręcone wydarzenia oczami obu naruszonych wrażliwości, zmyślnie akcentując nie tylko ich wiodące atrybuty, w tym mocno roztrzepany, z pewnością artystyczny charakter Anny, jak również wyuczoną grzeczność będącego milionerem profesora, ale też zaszytą głębiej gorycz i niepowodzenia, które ewidentnie domagają się wzajemnych rozmów. To historia zbudowana na filarze fikcyjnego, choć formalnie wiążącego związku małżeńskiego – to właśnie wspólnie odegrane przed rodziną kłamstwo ma zapewnić mężczyźnie rodzinną fortunę, kobiecie natomiast potrzebne wsparcie w komicznie nieprzychylnej sytuacji finansowej. Tak zaczynają utrwalać się intymne pragnienia, tak nakreślony zostaje szkic prawdziwej namiętności. Towarzystwo przesiąkniętych bogactwem krewnych, naznaczone oschłością dzieciństwo, wygórowane wymagania i toksyczne aspiracje oziębłego ojca, a wszystko w gorącej, wręcz upajającej rajskiej aurze, która niezaprzeczalnie dodaje klimatu oraz pożądanej pikanterii. Dla odbiorcy to niesamowite przedstawienie – w lekturze niewątpliwie lekkie, dynamiczne, relaksujące, ale uderzające też refleksją w obszarze surowości wychowania oraz braku zapewnienia rodzicielskiej bliskości.

Zniewalająca podróż po emocjach pozowanego małżeństwa! Przygoda w każdej stronie przezabawna, wyśmienita, błyskotliwa i temperamentna! To uczucie splecione nicią umownego kłamstwa, dopieszczone jednak kobiecą zadziornością oraz wyraźnym artystycznym roztrzepaniem, wzbogacone też upojną męską wykwintnością, nutą bogactwa oraz wyuczonym przez ojca posłuszeństwem. To pocieszna, przyjemna i jednocześnie rozczulająca komedia romantyczna, ale też zachęta do uderzającej refleksji nad znaczeniem rodzinnej bliskości. Christina Lauren (duet autorek) kreśli powieść wizualnie wręcz filmową, z pewnością rajską, euforyczną i porywającą.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia

„ZAMKNIĘTY POKÓJ” – LUCINDA BERRY | Prawda zanurzona w najczarniejszych zaułkach kobiecych urojeń

„ZAMKNIĘTY POKÓJ” – LUCINDA BERRY | Prawda zanurzona w najczarniejszych zaułkach kobiecych urojeń

Lucinda Berry ponownie miażdży przestrzeń roztrzęsionej wyobraźni. Po mrocznym, wręcz przerażającym i z pewnością dobitym Idealnym dziecku, otwiera drzwi do nasyconej traumą niepewności – przedziera się przez zgubną i niepokojącą otchłań kobiecego obłędu, przywołuje fobie, lawiruje między prawdą i zmyślnie wplecionymi złudzeniami, doszukuje się szczerości tam, gdzie zdaje się nie docierać nawet szczypta zachowanych wspomnień. Zamknięty pokój to zatrważająco mocny thriller psychologiczny – trzymający w szalonym napięciu, wybudzający wewnętrzną złość, porywający i niejednoznaczny.

To niewiarygodne, jak wyraźnie działa tutaj naruszona emocjami wyobraźnia. Narzucona bezdusznością pozbawionej instynktownej czułości matki, wypełniona dramatem traumatycznych scen przeszłości i tym samym dziecięcą bezradnością w obliczu wymuszonej intymności, przepełniona boleśnie upominającym się strachem, zdumiewająca dosłownie każdą szokującą stroną. Autorka intencjonalnie oddaje głos jednej z bliźniaczych kreacji, pozwalając odbiorcy przemierzać ten grząski i poruszający teren z wiarygodnej, choć przecież drastycznie zaburzonej perspektywy. Narracja pierwszoosobowa Elizabeth obezwładnia dosadną intymnością, przeraża bezsilnością wobec otaczającej ją niewiedzy, zaskakuje otumaniającym charakterem zaduszonych w smutku zdarzeń. W pokłosiu koszmarnego dzieciństwa, bezinteresowna miłość sióstr, zdaje się być priorytetem także w ich dorosłej codzienności, w konfrontacji z nowym uczuciem, okazuje się jednak niespodziewaną trucizną. Bo chociaż to ważna dla obu kobiet relacja, nie pozwala otworzyć się na świeżość romantycznych doznań, staje się toksyczna i nieobliczalna. Właśnie tak zainaugurowana zostaje wieloznaczna intryga – zanurzona w mroku poplamionej krwią, nieodgadnionej śmierci, scenerią wrzucona w szare szpitalne korytarze, w dialogach muśnięta szaleństwem zamkniętych na oddziale psychiatrycznym chorych, faktami wepchnięta w urojenia umysłu wypierającego prawdę. Tu nieustannie splatają się ze sobą smutek oraz przerażenie, rozpacz wypełnia szczeliny bezradności, fantazja podsuwa zbyt prawdziwe fotografie, niepokój wytrzeszcza zrozpaczone oczy.

Prawda zanurzona w najczarniejszych zaułkach kobiecych urojeń. To intryga owładnięta mrokiem wypartej podświadomie tajemnicy – fabułą zagnieżdżona w obłędzie podsuwanych wspomnień, traumą w brzemieniu dzieciństwa zniszczonego matczynym zwyrodnieniem, emocjami w ścieśnionym charakterze destrukcyjnej, choć przecież znamiennej miłości siostrzanej. Lucinda Berry zwodniczo przeciera szczeliny znękanej uczuciowo narracji, wypełnia serce smutkiem, duszę natomiast gnuśniejącym z odrętwienia strachem, wyobraźnię obezwładnia niepewnością. Zamknięty pokój to wstrząsający thriller psychologiczny – pełen złudzeń, enigmatyczny i niejednoznaczny, ogłuszający szaleństwem ludzkiego umysłu.
_____
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia

„PONIEWAŻ WIERZĘ W CIEBIE”– REBECCA YARROS | Piękna, absorbująca i niezaprzeczalnie uczuciowa konfrontacja z bolesną przeszłością

„PONIEWAŻ WIERZĘ W CIEBIE”– REBECCA YARROS | Piękna, absorbująca i niezaprzeczalnie uczuciowa konfrontacja z bolesną przeszłością

Ta miłość potrzebuje strawić narzucone wojną poczucie winy, potrzebuje też zetrzeć się ze sprzeciwem bliskich. On stoi w kontrze z niemal całym miasteczkiem, ona dumnie otula go nieocenionym wsparciem. Ponieważ wierzę w ciebie to kolejna angażująca powieść niesamowitej Rebekki Yarros – w odczuciu nie tak smutna i nie tak przygnębiająca, a jednak nadal dramatyczna, uczuciowa i nieodkładalna. To niezaprzeczalnie piękna i wartościowa historia, to także lekcja pogodzenia się z bolesną przeszłością.

Tu nie ma przestrzeni na jednoznaczne emocje. Jedna decyzja wojenna przecina życiorys młodszego brata, wymusza też urwanie kontaktu i ucieczkę w nieznane. Brak przebaczenia ze strony bliskich, nieprzyjazne nastawienie mieszkańców, skrywane przez lata tajemnice – Camden przygnieciony zostaje wymownym ciężarem, w jego spontanicznym powrocie do rodzinnej Alby w Kolorado, zanurzona zostaje nie tylko osobliwa relacja miłosna, ale przede wszystkim chęć zderzenia się z niesprawiedliwym osądem innych, z porzuceniem przez ojca i niechętną postawą starszego brata. I chociaż to mężczyzna stanowczy i wyraźnie impulsywny, potrafi utrzymać się w ryzach, widać w nim także doskwierającą potrzebę akceptacji. Bo przecież nikt go nigdy tak naprawdę nie wysłuchał. Ta historia to karuzela różnobarwnych doznań – to charakterny klimat małego miasteczka, to smutne wspomnienia, to poszukiwanie ważnych kompromisów, to starcie z nieprzewidywalnością choroby Alzheimera, to poruszająca walka o zaufanie bliskich i zrozumienie lokalnej społeczności, to piękne relacje z dziećmi i wreszcie wyjątkowa więź z jedyną kochającą go osobą. Naprzemienna narracja pierwszoosobowa pozwala odbiorcy poznać przemyślenia obu zatroskanych bohaterów – pozwala wgryźć się w jego przenikliwe wątpliwości, jednocześnie poczuć jej otwartość na wspólne przeżycia. Ta namiętność wydaje się soczysta i niezwykle zmysłowa, a jednak zauważalnie potrzebuje przedrzeć się przez tuszowane latami sekrety. Niewątpliwie domaga się wrażliwej atencji czytelnika.

Piękna, absorbująca i niezaprzeczalnie uczuciowa konfrontacja z bolesną przeszłością. Ponieważ wierzę w ciebie to małomiasteczkowy romans z nieoczywistym wizerunkiem motywu drugiej szansy, to także przejmująca historia o charakterze obyczajowo-dramatycznym. Kreacja obciążona pokłosiem wojennej decyzji, druzgocące poczucie winy, walka o przychylność mieszkańców i akceptację bliskich, nierówna codzienność z chorobą Alzheimera, niejednoznaczna próba przywrócenia rodzinnej tożsamości i w tym wszystkim namiętność, domagająca się szczerej definicji. Rebecca Yarros nie zapomina również o dawnych tajemnicach, dba zatem nie tylko o ważne wartości, ale także o intrygującą stronę swojej powieści.
_____ 
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Hype (Filia)

„GDYBY JEDNAK” – REBECCA YARROS | Unikalna powieść romantyczna – ekscytująca, barwna i nieoczywista.

„GDYBY JEDNAK” – REBECCA YARROS | Unikalna powieść romantyczna – ekscytująca, barwna i nieoczywista.

Rebecca Yarros ponownie dostarcza szalonych wrażeń. Zatrważająca katastrofa lotnicza, sporadyczna relacja bez zobowiązań i wreszcie niecodzienne spotkanie po latach – swoiste i niespotykane, gdyż osadzone w nieobliczalnej strefie działań militarnych. Gdyby jednak to powieść nieprzeciętna i ekscytująca zarazem, z pewnością romantyczna i mocno przejmująca. Najbardziej zaskakuje alarmująca scenografia – współczesny Afganistan, pogrążony w chaosie brutalnej wojny.

Tu nie ma miejsca na fabularną delikatność, choć emocje charakteryzują się wyczuwalną subtelnością. Zanim odbiorca wkradnie się do szczelin wykreowanych barwnie wrażliwości, czeka na niego nadzwyczaj niefortunny lot – lot zakończony koszmarnym upadkiem samolotu do rzeki Missouri. Ten katastrofalny incydent okazuje się zalążkiem wyjątkowego uczucia – relacji obdarzonej dużą namiętnością, odczuwalnie szczerej i niezapomnianej, choć z biegiem mijanego czasu raczej okazjonalnej niż trwałej. Rzeczywistość utrwala jedynie krótkie fotografie wspólnej przyjemności, nie pozwala uwierzyć w jedność przeznaczenia, każe wręcz przedrzeć się przez gorycz bolesnego pożegnania. Niespodziewane spotkanie po latach staje się dla bohaterów szansą na przepracowanie doskwierających ran, to okazja do fabularnego pojednania i próba przetarcia się przez potok rodzinnych zmartwień, to narzucone życiem priorytety i nienasycone intymnością dusze, to portret miłości ważnej i dla serca z pewnością niezmiennej. A wszystko w perspektywie afgańskiego spiętrzenia, w hordzie działań ewakuacyjnych w Kabulu, w okolicznościach naznaczonych niepewnością jutra. Zastosowana tu naprzemienna narracja pierwszoosobowa pozwala nie tylko przedrzeć się przez naruszone zmysły obu skruszonych kreacji, ale też poczuć realne zagrożenie wojenne.

Niepowtarzalna historia. Źródło tej znajomości stanowi szokująca katastrofa w przestworzach, ale to afgańska rzeczywistość stanowi prawdziwie niebezpieczną scenerię dla kluczowych fragmentów bliskości. To w afekcie wojennego niepokoju osadzona zostaje konfrontacja z emocjonalną przeszłością, to w nim autorka zagnieżdża potrzebę zdefiniowania niepodważalnej siły miłości. Rebecca Yarros krzyżuje uczucia naruszone przeznaczeniem, doraźne w krótkich fabularnych intymnościach, domagające się czasu i wspólnej adaptacji, niezaprzeczalnie piękne i fascynujące. Gdyby jednak to z pewnością unikalna powieść romantyczna – ekscytująca, barwna i nieoczywista.
_____
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Hype

„MORTALISTA” –  MAX CZORNYJ | Ten spektakl robi naprawdę wizualne wrażenie!

„MORTALISTA” – MAX CZORNYJ | Ten spektakl robi naprawdę wizualne wrażenie!

Zbrodnia zazwyczaj mrozi krew w żyłach i budzi jawne przerażenie, a wyrażona naocznie w formie brutalnie postępującego rozkładu ciała, wywołuje wręcz obrzydzenie. Nie każdy jednak w obliczu zwłok reaguje za pomocą nieproszonego wstrętu. Dla niektórych śmierć to fascynująca zagadka, szczególnie gdy jej przyczyna, wyraźnie pozbawiona jest naturalności. I właśnie takim typem człowieka jest Mortalista, tytułowy bohater powieści rozpoczynającej niecodzienną serię Maxa Czornyja.

Już pierwsze sceny wizualizują mocny kierunek tej intrygi – odnalezione przypadkiem zwłoki nauczyciela pozwalają snuć pierwsze teorie kryminalne, ale dopiero w połączeniu z makabrycznym znaleziskiem w postaci dziwnie upozowanych ciał dzieci, przybierają formę naprawdę szalonej tajemnicy. Czym dalej w las, tym sprawa zdaje się być coraz bardziej enigmatyczna, dziwna i niepokojąca. Chociaż sam finał może nie jest największym zaskoczeniem, to prowadząca do niego droga, z pewnością dostarcza odpowiednich emocji. Trzeba się natomiast przygotować na jedno – na zatrważająco dokładne opisy procesów pośmiertnych, niezwykle szczegółowe i przez to bardzo obrazowe, ale też świadomie przybrudzone aurą roztaczającego się wokół zła. Ta powieść dostrzegalnie ma zawiesisty klimat i chociaż niektóre fragmenty wymagają przez to większego skupienia, naprawdę warto się im w całości poświęcić.

Autor zapewnia odbiorcy niebanalne kreacje. Już sam dobór imion podpowiada, kto w tej historii ma wyróżniać się na tle innych. Bohaterem tytułowym okazuje się Honoriusz Mond, mężczyzna zauważalnie tajemniczy i osnuty depresyjną nutą, a przy tym szczerze zafascynowany procesem umierania, niezwykle inteligentny, profesjonalny i błyskotliwy. I chociaż odbiorca poznaje go jako człowieka zatrudnionego przez firmę sprzątającą mieszkania po zmarłych, to jego rola zdecydowanie nie ogranicza się do zacierania morderczego brudu. To jego doświadczenia oraz nieszablonowe myśli hobbystyczne sprawiają, że śledztwo przybiera tak nieoczekiwanego kształtu. Jego towarzyszką jest jego szefowa Allegra, która swoim naturalnie zakręconym charakterem, wzbogaca sceny o zaskakująco humorystyczne akcenty. Świetny duet, po którym można spodziewać się dosłownie wszystkiego.

Ten spektakl robi naprawdę wizualne wrażenie! Przerażająco brudne opisy zbrodni, drobiazgowy portret zjawiska pośmiertnego i unikalne kreacje, jawnie zafascynowane procesem umierania – to moje pierwsze skojarzenia z książką rozpoczynającą nowy cykl Maxa Czornyja. Mortalista to rewelacyjny tytuł na pograniczu thrillera i kryminału, nastawiony na charakterne osobowości, wielowątkową intrygę, dziwne tajemnice i nietuzinkowy humor. Polecam miłośnikom mocnych powieści kryminalnych!
_____ 
Recenzja we współpracy z wydawnictwem Filia

"NIEWIADOMA" - MAREK STELAR | „Pozostała tylko cisza i smród śmierci.”

"NIEWIADOMA" - MAREK STELAR | „Pozostała tylko cisza i smród śmierci.”

Słowo „nie” często napędza szerokie dyskusje. W sposób naturalny kojarzy się bowiem z odmową, zaprzeczeniem lub negatywnym określeniem, które mimowolnie stają się zalążkiem międzyludzkich konfrontacji. Te trzy litery potrafią wywołać prawdziwy niesmak, ale mają też zaskakująco medialną stronę – świetnie prezentują się w tytułach książek. Korzysta z tego chociażby Marek Stelar w efektownej serii kryminalnej z Dariuszem Suderem. Rozpoczynająca cykl Niepamięć okazała się pomysłowa, nieprzewidywalna i wyraźnie doprawiona czarnymi emocjami, ale wszystko wskazuje na to, że jej kontynuacja, Niewiadoma, również trzyma wysoki poziom. 

"KUSICIEL" - A.J. GABRYEL | AUDIOBOOK

"KUSICIEL" - A.J. GABRYEL | AUDIOBOOK

Kobiety znane są z mocno rozgałęzionych wyobrażeń na temat relacji damsko-męskich. Bliski kontakt z mężczyzną to dla nich niezwykła okazja do lirycznych wspomnień oraz do snucia kolejnych utopijnych wizji. Wystarczy najdrobniejszy gest, ledwo wyczuwalna mina albo szeptem wypowiedziane słowo, aby kobieca wyobraźnia zaczęła naturalną eksplorację wspólnie przeżytych chwil. Mężczyźni zdają się działać zgoła inaczej. Nie błądzą w nieznanych odmętach szarości, nie snują mało realnych planów, nie żyją też permanentną kreacją własnych marzeń. Mężczyźni twardo stąpają po ziemi, a przynajmniej taki wizerunek chcą sobie stale budować. Piszący pod pseudonimem A.J. Gabryel polski bloger w swojej niecodziennej powieści Kusiciel zdziera szorstki nalot z męskich postaw i za pomocą esencjonalnie wykreowanego uczucia pokazuje, jak bardzo zaskakująca, drobiazgowa i sentymentalna może okazać się męska osobowość.
"NIEODNALEZIONA" - REMIGIUSZ MRÓZ | Czy to możliwe, że ona żyje?

"NIEODNALEZIONA" - REMIGIUSZ MRÓZ | Czy to możliwe, że ona żyje?

Remigiusz Mróz to sprawdzony wyżeracz ludzkiego umysłu, który z zamiłowaniem wystawia odbiorcę na pastwę licznych pytań i wątpliwości. Ten człowiek uwielbia wykrzywiać myśli, droczyć się z czytelnikiem i szokować go spektakularnymi finałami. Wszystko wskazuje na to, że popularny polski pisarz, z którego szuflad wciąż wypełzają świeże propozycje literackie, właśnie otworzył sobie furtkę do kręgu światowych bestsellerów. Nieodnaleziona to bowiem rasowy thriller psychologiczny, który z jednej strony zaskakuje zastosowaną przez autora kombinacją fabularną, z drugiej natomiast otwiera szerokie pole do ważnych społecznych dyskusji.

"PUDEŁKO Z MARZENIAMI" - MAGDALENA WITKIEWICZ, ALEK ROGOZIŃSKI | O Święty Ekspedycie!

"PUDEŁKO Z MARZENIAMI" - MAGDALENA WITKIEWICZ, ALEK ROGOZIŃSKI | O Święty Ekspedycie!

Ten duet niemal zaklinał się, że w imię wzajemnej przyjaźni, nigdy nie pokusi się o napisanie razem książki. Jak się jednak okazało, specjalistka od szczęśliwych zakończeń oraz sam książę komedii kryminalnych nie tylko zrobili spectrum swoich czytelników w balona, ale też długo trzymali tę radosną nowinę w tajemnicy. Majka Jeżowska śpiewała, że marzenia się spełniają, gdy mocno się w nie wierzy i oczekiwana przez wielu książka tych dwojga z pewnością to potwierdza, ale Magdalena Witkiewicz i Alek Rogoziński przekonują też, że czasami warto najpierw wygospodarować nieco ludzkiej chęci, aby pomyśleć o marzeniach innych, a dopiero później skierować myśli na własne potrzeby. Nie od dziś bowiem wiadomo, że karma wraca i owiane świąteczną aurą Pudełko z marzeniami jest tego najlepszym przykładem.
"LUSTERECZKO, POWIEDZ PRZECIE" - ALEK ROGOZIŃSKI | Róża Krull ponownie na tropie!

"LUSTERECZKO, POWIEDZ PRZECIE" - ALEK ROGOZIŃSKI | Róża Krull ponownie na tropie!

Standardy męskiego piękna zmieniają się z każdą dekadą i nie trzeba się specjalnie fatygować, aby dostrzec, że mężczyźni coraz chętniej dbają o własny wizerunek. W ruch idą nie tylko odpowiednio dobrane ubrania i produkty pielęgnacyjne, ale też bieżnie, orbitreki oraz hantle, które sprawiają, że męskie ciało wygląda na umięśnione, wysportowane i oczywiście seksowne. Niektórzy panowie, korzystając z wrodzonej chęci rywalizacji oraz pierwotnego instynktu zdobywcy, angażują się dodatkowo w medialną walkę o tytuł tego najpiękniejszego i właśnie ten motyw eksploatuje Alek Rogoziński w komedii kryminalnej Lustereczko, powiedz przecie. Czy kandydaci na sprytnie wymyślony przez autora tytuł Mistera Polonia są gotowi na wszystko, aby go zdobyć?

"GRZECH" - MAX CZORNYJ | Grzech nie ma końca

"GRZECH" - MAX CZORNYJ | Grzech nie ma końca

Zawód prawnika to twór osobliwy, nierzadko kojarzący się z prestiżem, dużymi zarobkami i głośnymi procesami sądowymi, ale ostatnie wydarzenia pokazują, że ludzie prawa coraz śmielej wychodzą poza branżowe kuluary, aby wykorzystać otwarty zasób słów do podbicia rynku wydawniczego. Tak uczynił kilka lat temu Remigiusz Mróz, tak zrobiła niedawna debiutantka Paulina Świst, podobnie też czyni kolejny prawnik, Max Czornyj, śmiało wychylając się ze swoim pierwszym literackim dzieckiem. Czy debiutancki Grzech zasługuje na słowa uznania?

"ÓSMY CUD ŚWIATA" - MAGDALENA WITKIEWICZ | Czy miłość można sobie wypracować?

"ÓSMY CUD ŚWIATA" - MAGDALENA WITKIEWICZ | Czy miłość można sobie wypracować?

Często mówi się, że miłość jest na wyciągnięcie ręki lub zwyczajnie czai się gdzieś za pobliskim rogiem. Dla niektórych los bywa łaskawy i rzeczywiście podrzuca prawdziwe uczucie pod nos, ale inni muszą wybrać się niemal na koniec świata, aby pozwolić miłości na dobre zagościć we własnym sercu. Magdalena Witkiewicz w niesamowitej powieści Ósmy cud świata stawia właśnie na ten drugi przypadek i chociaż wykreowana przez nią podróż do odległego Wietnamu ma jedynie przynieść bohaterce życiowy reset, to pięknie rozpisane okoliczności sprawiają, że jej droga nabiera zupełnie nieoczekiwanych barw.

"DO TRZECH RAZY ŚMIERĆ" - ALEK ROGOZIŃSKI | Czarna róża dla Pani?

"DO TRZECH RAZY ŚMIERĆ" - ALEK ROGOZIŃSKI | Czarna róża dla Pani?

Najpierw wytrwale tworzy intrygę – podobnie, jak one budują przyszłe gniazdo. Później toczy bój z wszechwiedzącym redaktorem – z takim zapałem, z jakim one chronią własnej budowy. Następnie zbiera owoce swej pracy, w tym pochlebne opinie i długo wyczekiwany uśmiech na twarzach czytelników – dokładnie tak, jak one zbierają pożywienie. Na koniec natomiast myśli o kolejnym literackim dziecku – z taką intensywnością, z jaką one się rozmnażają. Jak widzicie, pisarz jest niczym małe mrówki – skrupulatnie przechodzi proces twórczy, aby wypuścić na świat swoje papierowe potomstwo. Ciekawie robi się jednak wtedy, gdy twórca ryzykuje i wsadza fabularny kij prosto we własne mrowisko. Tak też uczynił Alek Rogoziński, który komedią kryminalną Do trzech razy śmierć zachęca do udziału w pozornie literackim, a jednak niosącym śmierć wydarzeniu… 

"NIEPAMIĘĆ" - MAREK STELAR | "Póki śmierć mnie nie wyłączy"

"NIEPAMIĘĆ" - MAREK STELAR | "Póki śmierć mnie nie wyłączy"


Niemal każdy przeżywa w życiu smutne chwile, w których świat wywraca się do góry nogami. Ile razy człowiek sobie wtedy powtarza, jak bardzo chciałby wyrzucić złe wspomnienia? Nie rozpamiętywać, nie myśleć i nie żałować, po prostu wyczyścić własną pamięć. Los jednak zazwyczaj bywa paskudny i każe zmagać się z własnym życiorysem, nawet jeżeli jest on do bólu nieprzyjemny. Podobnie rzecz ma się z tymi, którzy całkiem przewrotnie pamiętać chcą, a ten sam beznadziejny los nie pyta ich o zdanie i zwyczajnie pomaga zapomnieć. Tak powstaje próżnia, która zamiast koić, rodzi kolejne pytania i wątpliwości. Właśnie taki przypadek trafia na scenę główną powieści Niepamięć, którą Marek Stelar otwiera nowy i bez wątpienia obiecujący cykl kryminalny.

"CZEREŚNIE ZAWSZE MUSZĄ BYĆ DWIE" - MAGDALENA WITKIEWICZ

"CZEREŚNIE ZAWSZE MUSZĄ BYĆ DWIE" - MAGDALENA WITKIEWICZ

Stare porzekadło mówi, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, ale to znane powiedzenie równie dobrze można odnieść do miłości, która często dopiero wystawiona na ciężką próbę przybiera właściwe sobie oblicze. Niejednokrotnie okazuje się zatem, że to najbardziej traumatyczne wydarzenia, bolesne i rozdzielające człowieka od wewnątrz, stają się najlepszą pożywką dla świeżo kiełkującego uczucia. Gorzkie przeżycia towarzyszą też bohaterom powieści Czereśnie zawsze muszą być dwie, w której Magdalena Witkiewicz maluje obraz subtelnie rozkwitającej miłości.

PATRONAT MEDIALNY

Copyright © 2016 Mozaika Literacka , Blogger