„ŚWIĘTA HANDLARKI STAROCIAMI” – DILLY COURT | Niezwykle esencjonalna podróż do dziewiętnastowiecznego Londynu!

Mniej lub bardziej znoszone ubrania, stare meble, różności codziennego użytku – niemal każdy przedmiot z czasem nudzi się lub zwyczajnie przestaje być potrzebny. I właśnie wtedy warto zadbać o znalezienie dla niego drugiego właściciela. Sklepy typu second hand współcześnie cieszą się niezwykłą popularnością, ale jak subtelnie obrazuje Dilly Court, dawniej również dbano o drugie życie pozornie bezwartościowej rzeczy. Nawet, jeśli wizerunkowo wyglądało to zupełnie inaczej. Święta handlarki starociami to książka nastrojowa i nietuzinkowa, bezwarunkowo pięknie utrwalająca najcenniejsze wartości.

Ta historia to przede wszystkim młoda Sally Suggs – bohaterka zaskakująco odważna, pracowita i zawzięta, bez wątpienia uparcie walcząca z brutalną prozą dziewiętnastowiecznego życia – codziennością pełną czyhających niebezpieczeństw i zatrważających pokłosiem brutalnej bezwzględności wyzwań. Tu nie ma miejsca na siermiężność zdarzeń, autorka zauważalnie dba o drapieżny wygląd tej w zamierzeniu świątecznej historii – zapewnia spektakl nie tylko przyjemny dla chłonnej wyobraźni i jednocześnie przejmujący polotem dramatycznych scen, ale też intrygujący, tajemniczy i gwarantujący poczucie niepewności. Tu wyraźnie czuje się niepokojącą atmosferę, podobnie wyczuwa się charakterny romantyczny nastrój, choć w tym obszarze fabuła sukcesywnie próbuje umykać ramom przewidywalności. Tym samym czytelnik nieustannie zastanawia się, w których męskich ramionach finalnie wyląduje córka handlarza starociami. Nie sposób też pominąć niecodziennego zajęcia, jakie dziewczyna spontanicznie zmuszona jest przejąć od schorowanego ojca – zaakcentowana już w samym tytule czynność, staje się tu niejako zaczepnym motorem napędowym, mimowolnie okazuje się też nadzwyczaj motywującym działaniem, przypomina bowiem o bezcennej wartości przedmiotów z drugiej ręki. Ta opowieść to również bezgraniczna miłość do koni, sportretowana nader detalicznie, uczuciowo i poruszająco.

To było fascynujące doświadczenie! Niezwykle esencjonalna podróż do dziewiętnastowiecznego Londynu! Historia pełna nieobliczalnych szubrawców, parszywych przeciwności losu i druzgocąco niebezpiecznych scen, jednocześnie piękna, wartościowa i niepowtarzalna. W odczuciu zdumiewająco baśniowa, mocno świąteczna i niesamowicie wzruszająca. Święta handlarki starociami to niecodzienna powieść historyczna, inspirująca ludzką dobrocią oraz ciepłą życzliwością, fabularnie stanowiąca wspaniałą i niespodziewanie współczesną zachętę do szukania przedmiotom drugiego życia. Przygoda po prostu wyśmienita!
_____ 
Współpraca płatna z Wydawnictwem Świat Książki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :) Każdy komentarz jest dla mnie wartościowy i pozwala mi się stale rozwijać. Pozdrawiam i zapraszam jak najczęściej.

PATRONAT MEDIALNY

Copyright © 2016 Mozaika Literacka , Blogger