czwartek, 18 czerwca 2015

[RECENZJA] "KAMIENIARZ" - CAMILLA LÄCKBERG

W „Kamieniarzu” akcja ukazana jest w dwóch wymiarach czasowych. Z jednej strony obserwujemy toczące się śledztwo w sprawie morderstwa małej dziewczynki, a z drugiej, wracamy do czasów sprzed kilkudziesięciu lat i poznajemy pozornie nie związanych bohaterów. Autorka nie zapomina jednak o części obyczajowej powieści i sprytnie przeplata toczące się poszukiwanie zbrodniarza z jednoczesnym karmieniem nas dalszymi losami codziennego życia Patrika i Eriki, jak również ich bliskich. Dla głównych bohaterów szybkie odnalezienie sprawcy jest tym bardziej ważne, ponieważ zamordowana dziewczynka okazuje się być córką zaprzyjaźnionej rodziny.

Dla mnie mocnymi stronami powieści są emocje, które krążą między bohaterami, a także ukazanie relacji rodziców z dziećmi w różnych aspektach. Z jednej strony główna bohaterka, która zmaga się z trudną pierwszą fazą macierzyństwa, mama zamordowanej dziewczynki, której towarzyszy nieograniczony smutek po stracie córeczki, Agnes i jej brak instynktu macierzyńskiego w stosunku do niechcianych przez nią bliźniaków, ale też sąsiedzi zamordowanej dziewczynki z chorym na zespół Aspergera synem, Morganem. Z każdą kolejną stroną pojawiała się ogromna ilość wątków i osób obranych w różnorakie relacje, co dodatkowo budowało napięcie. 

To, co mi nie przypadło do gustu, to historia Anny i jej nietypowe, a wręcz dziwne podejście do budowania związku i rodziny na nowo. 

Mimo to, trzecia część Czarnej Serii, podobnie jak pierwsze dwie, zachęciła mnie, by dalej śledzić losy głównych bohaterów sagi i razem z nimi dążyć do odkrycia, kto stoi za tak okrutnym i nieprzewidywanym morderstwem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :) Każdy komentarz jest dla mnie wartościowy i pozwala mi się stale rozwijać. Pozdrawiam i zapraszam jak najczęściej.

TOP